To pierwsze Jordany poza IV retro, które chętnie bym nosił.

Daleko im do parkietu.




Nie śledzę produktów z pajacykiem w logotypie tak bardzo jak nie zarywam nocek dla ligii NBA. Nie oznacza to, że marki nie szanuję, a bardziej to że jak koszykówkę lubię to nigdy nie byłem jej największym fanem. Choć dziś trzeba przyznać wielu produktom marki Jordan Brand daleko jest do koszykówki. Jednym z nich jest model Apex-Utility. Moim zdaniem but zdecydowanie bardziej odnalazłby się w linii ACG, ale nie jest to temat warty do dyskusji. Najważniejsze jest to, że jest po prostu zajebisty. Bardzo mocno techniczna sylwetka osadzona na podeszwie typu React. Transparentne materiały to mocny temat ostatnimi czasy w działach projektowych Nike. W Apex-Utility także się pojawił jako warstwa osłaniająca Flyknitową cholewkę. Do tego branding w postaci bardzo minimalistycznych grafik tekstowych - no sztos. Ostatni aspekt to kolorystyka - BRED czyli połączenie czerni i czerwieni - czyli najlepsze. 

Premiera podobno niebawem. Sztos.

.zulu kuki








0 komentarze:

Publikowanie komentarza