Tak wyglądać ma nowa wersja adidas NMD.

Hmmm... hmmm... hmmm... is never finished.




Ewolucja modelu NMD trwa. Po tym jak but opanował rynek, następnie wyszedł w wersjach V2 (CS2, R2) czas na kolejną z 50 twarzy NMD. Ta nosić ma nazwę TS1. Podstawą buta jest podeszwa z pierwszej generacji NMD. To co jest znaczącą różnicą to pewnego rodzaju język/patka zaciskana sznurowadłem ze stoperem. 


Od wewnątrz patka uzupełniona jest rzepem, by trzymać się cholewki. Tym samym zakrywając loopki na sznurowadła. 

Sampel na zdjęciach zdradza, że nowe wcielenie NMD dedykowane jest na sezon jesień/zima 2018. Póki co ciężko mi określić czy mi się podoba czy nie. Z pewnością kolorystyka cholewki tego sampla nie gra na jego korzyść. Co nie zmienia faktu, że zapewne w opcji triple black może okazać się to czymś mega! 

.zulu kuki


0 komentarze:

Prześlij komentarz