Pozwól, że opowiem Ci jak to jest przebywać w archiwum adidasa.

Opowiedzieć, pokazać i chociaż po części oddać emocje z tym związane.






Trochę czasu minęło od momentu gdy wraz z Michałem502 wyruszyłem do Herzogenaurach w Niemczech, do teraz gdy chcę Wam o tym opowiedzieć. W przypadku każdego innego tekstu chyba bym odpuścił i zakwalifikował informację jako „przedawnioną” Jakby nie patrzeć minęły 2 tygodnie od tego wydarzenia. W dzisiejszych czasach to hmmm… bardzo dużo. Ale mimo upływu czasu nadal wyjazd ten jest dla mnie intensywnym przeżyciem emocjonalnym. Poza tym… jak może ulec przedawnieniu informacja na temat archiwum i jakby nie patrzeć historii marki? NO JAK?!



Zacznijmy od tego, że wyjazd do archiwum marki tak bogatej w historię jak adidas, od dawien dawna było moim całkiem niemałym marzeniem. Choć muszę przyznać, że nie tylko kwestia historii była dla mnie istotną. Archiwum mieści się w kampusie adidasa. Konkretnie w budynku Laces, który jest kreatywną bazą marki. To tutaj poza tym co wydarzyło się wczoraj, dziś pracuje się nad kierunkiem w jakim ruszy się jutro. Dosłownie. Mieszczą się tu działy projektowe, działy marketingu oraz PRACOWNIA, w której tworzy się prototypy, zanim w ogóle ruszy się proces samplowania w fabrykach produkcyjnych. Kiedyś w jednym z wywiadów Nic Galway powiedział, że wszystkie projektowane buty na początek się buduje na miejscu by móc sprawdzić szkice w formie brył 3D oraz móc badać pracę materiałów przy konkretnych cięciach i innych rozwiązaniach. Coś niesamowitego móc widzieć proces ten na własne oczy. A moje tego właśnie doświadczyły. 




adidas HQ po przekroczeniu bramek to całkiem spokojne miejsce pełne zieleni. Początkowo wyobrażałem sobie to trochę jako wielki plac zabaw, ale czemu miałby nim być skoro ludzie tutaj po prostu pracują i w godzinach, w których my odwiedzaliśmy HQ po prostu wykonywali swoje obowiązki? Gdy nasz przewodnik Martin po przejściu przez cały Kampus zabrał nas do Laces, dopiero wtedy weszliśmy na prawdziwy plac zabaw. Czuć było, że to nie jest miejsce, w którym ludzie odpalają się wpisując liczby w Excela. Imponująca architektura. Schodząc na poziom -1 (albo -2) Martin przyłożył magnetyczną kartę, która zaledwie kilku osobom pozwala przekroczyć progi archiwum. 



Nasz przewodnik okazał się być niezwykle charyzmatycznym człowiekiem. Jako manager archiwum opowiadał nam o swoim miejscu pracy z niezwykłą pasją. Przygodę w archiwum rozpoczęliśmy, od krótkiej historii marki adidas i samego Adolfa Dasslera. Nie dowiedziałem się niczego nowego, ale to nie jest winą Martina. Sam osobiście interesuję się tematem bardzo, więc staram się wiedzieć dużo. Co nie zmienia faktu, że takie krótkie intro było czymś przyjemnym na chwilę przed tym gdy Martin drugi raz użył swojej karty, by zaprosić nas do głównego pomieszczenia archiwum, w którym to mieści się cała historia marki. By móc się tam poruszać każdy z nas otrzymał specjalne białe rękawiczki. Nikogo nie zdziwi fakt, że w takim miejscu wszystkie zasady są jasno określone. Konkretne białe światło, konkretna temperatura - wszystko po to, by przechowywane tam rzeczy nie ulegały  zniszczeniu ze względu na czynniki zewnętrzne. Martin przeprowadzał nas pomiędzy wielkimi regałami co chwilę wyciągając przeróżne „historyczne smaczki”. Oto kilka z nich.



Jedne z pierwszych butów, w których Adi Dassler wykorzystał 3 paski. Para pochodzi z 1948 roku i środkowy pasek został w nich dodany jako dodatkowy element do wcześniej istniejącego, przedwojennego modelu buta.



Model Trainingsstiefel z 1949 roku. Jest to pierwszy but do koszykówki marki adidas.



Specjalna para butów biegowych, w których startował Edwin Moses (1983-84)



Buty do footballu bazujące na modelu "2000". Jest to koncept projektowy z 1973 roku.



Skórzany tracksuit adidas z 1988 roku. Stworzony specjalnie dla członków grupy RUN DMC. Wszystkie element dresu zostały zrobione ze skóry. 



Kurtka z 1990 roku inspirowana filmową postacią Rocky'ego Balboa. 



Torby treningowe adidas. We wrzesnych latach marka posługiwała się swoją nazwą wykorzystując różnego rodzaju fonty oraz grubości liter.



Jedna z pierwszych wersji modelu Micro Pacer z 1984 roku.



Jeden z prototypów piłki +Teamgeist stworzonej na potrzeby Mistrzostw Świata w 2006 roku. Naniesione notatki na piłce są wynikiem testów wykonywanych we współpracy z czołowymi piłkarzami świata. 

Poza archiwalnym przechowywaniem, adidas chwali się swoją historią w bardziej widowiskowy sposób w formie świetnej ekspozycji w budynku obok. Nie pamiętam jego nazwy. Tutaj wiele historycznych produktów wzbogaconych jest o multimedialne materiały. 
















What more can I say? Mogę powiedzieć, że chciałbym podziękować, bo w sumie wypada. i czuję taką potrzebę. Dzięki Martin - mimo, że nie rozumiesz polskiego na bank wyślę Ci link do tego artykułu. Dzięki Michał za bycie moim kompanem podróży wielu. Dzięki wielkie adidas Polska za tę niesamowitą możliwość, spełnienie jednego z marzeń i za to, że poznaliśmy Martina. To naprawdę zajebisty człowiek. Dzięki Lufthansa, że Twoje samoloty nie wykrywają usterki na pasie startowym jak Air Berlin i dostarczasz ludzi we wskazane miejsce bez problemu.

Swoją drogą nie tylko ja mogę obcować z historią marki adidas. Ty też możesz! Otóż marka nie ukrywa swoich archiwów. Wręcz przeciwnie. Większość rzeczy mieszczących się w archiwum w Herzogenaurach można znaleźć na specjalnie przygotowanej stronie. Jest to istna kopalnia wiedzy:

https://www.adidas-archive.org

.zulu kuki




0 komentarze:

Prześlij komentarz