Kendrick Lamar wypisał się z Club C, by zacząć jazdę na łyżwach.

DAMN!



W klubie Championów musi być smutno. Po kilku fajniejszych i mniej fajnych projektach, Kendrick Lamar się wypisał. Szczerze powiedziawszy to ja to nawet rozumiem. Szczerze powiedziawszy 2 to Nike Cortez zdecydowanie bardziej do niego pasują. Niezależnie od tego czy Nike posypało więcej monet czy nie. Gdyby spojrzeć na to z trochę luźniejszego punktu widzenia, w Cortezach przynajmniej nie musi udawać, że wymyśla kolorystykę łączącą Bloods i Crips. OG to OG.

Smutno musi być w zespole Gigi Hadid i MGK. Jak ta pierwsza "gwiazda" jest dla mnie tak charakterystyczna i wartościowa jak wszystko co ma na nazwisko Jenner, tak Machine Gun Kelly... hmmm.... czekam aż ogłosi wspólne kolabo z Converse.

Tak dla podtrzymacia tematu, odpowiednia nutka na koniec.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz