Projekt adidasa z Danielem Arshamem to najciekawsze i najlepiej rozkminione kolabo ostatnich czasów!

Za mocną opinią idą mocne arguemnty!


Gdy adidas Originals ogłosił nadchodzącą współpracę z Danielem Arshamem (link), nie wiedziałem czego tak naprawdę się spodziewać. Prace Daniela są mi znane nie od wczoraj, ale mistyczna "wystawa" zorganizowana w KITH, a następnie w kilku sklepach adidas Originals na całym świecie, tak naprawdę więcej komplikowała niż wyjaśniała. 









Głównym elementem wystawy był telefon, do którego trzeba było podejść i po wybraniu numeru +1-855-923-4327 odsłuchać wiadomość (link). W wysłuchiwanej wiadomości Daniel dzwoni do swojej mamy, wspominając o huraganie z 1992 roku. Wraz z informacją o wystawie i możliwością dzwonienia trafiła wiadomość, że 50 szczęśliwców dostanie coś od Daniela.

Następnie w sieci pojawiła się mistyczna strona:


Która w formie bloga na Tumblr publikowała coraz więcej obrazków.









Strona zdradziła m.in. fakt, że powstaje wideo, a dodatkowe zdjęcia nawiązywały do wspomnianego w odsłuchiwanej wiadomości huraganu. Kolejne dni mijały i kolejne zajawki wlatywały na Tumblr. W tym samym czasie adidas Originals przypominał na swoim InstaStories o tym by dzwonić do Daniela. 


Aż nadszedł czas na najważniejszy (jak do tej pory) materiał. Specyficzne wideo, które w pewien sposób udzieliło odpowiedzi na wiele pytań i niejasności.


Poza mocną historią, w której czas to główny temat, zaczął przewijać się produkt adidasa. A dokładniej model New York, który na początku filmu jest malowany przez młodego Daniela.




I tak oto po chwili i całym wachlarzu tajemniczych wskazówek i pięknych obrazków, w świat poszła informacja o realnym efekcie współpracy Daniela z adidasem. Malowane przez młodzieńca buty w retrespekcyjnym filmie niosły więcej informacji niż tylko mocne zajawki DIY.




Efektem współpracy między tym jakże specyficznym artystą, a niemiecką marką są buty adidas New York. Wykonane z niewykończone płótna z jednej strony bardzo minimalistycznie podchodzą do zmian w bryle, z drugiej dostarczają całej mocy szczegółów. Pierwszym z nich jest minimalistyczny branding.



Na zapiętku znajduje się numer, na który dzwoniono w akcji #CALLDANIEL.



Najciekawszym jednak jest to czego gołym okiem nie widać. 



Przy użyciu lampy UV ujawnia nam się na midsole hasło PAST IS PRESENT.





Czy to jedyny element tej wieloskładnikowej współpracy? Tego nie wiadomo. Wiadomo, że buty pojawią się w sprzedaży 22 lipca, w bardzo limitowanym nakładzie. Buty będą dostępne tu:



I jak fanem modelu New York nie jestem, jaram się całą oprawą tego projektu. Wyborem artysty, umieszczeniem wszystkiego w czasie, niesamowitą spójnością z twórczością artysty, mistycznymi podpowiedziami pobudzającymi wyobraźnie i finalnie produktem, w którego designie kryje się cała historia. Mam cichą nadzieję, że to dopiero początek, a nie koniec tego projektu.

.zulu kuki



0 komentarze:

Prześlij komentarz