ZARA wymyśliła swoje NMD nieudolnie kopiując oryginał.

Originals jest tylko jeden.


Polecieli ostro. Ale czego w sumie można było się spodziewać? To nie pierwszy raz gdy ZARA bierze sobie to co popularne, imituje zmianę i wprowadza na rynek. Nie tylko ZARA. Tak wygląda po prostu egzystencja sieciówek. Dobry gust i poczucie wstydą może i są, ale szybko znikają gdy w grę wchodzi walka o odpowiedni wynik finansowy. Jak widać ludzie w Inditexie mają rękę na pulsie i chwilę po ponownej sprzedaży adidas NMD OG, wypuścili swojego twora. Na podstawie tego:



Wyszło to:


Zmian kilka nastąpiło, wiadomo. Podeszwa trochę jakby Futurecraft 3D, system laceów inny, itp. Możnaby było powiedzieć, że czerwony klocek nic nie znaczy, o niczym nie świadczy. Możnaby gdyby nie fakt, że NMD totalnie zjadło 2016 rok, podpisując to zestawienie kolorów jako własne. 

Lecz nie tylko OG doczekały się wersji inditexowej.  City Sock także ma swojego upośledzonego brata bliźniaka, który ukrywa się gdzieś w galeriach handlowych. 



Ciśnie mi się słów wiele na temat tego typu praktyk. Ale z drugiej strony nie jest to odkryciem żadnym. Ciekawe kiedy nowe EQT dostaną swoją "szansę" by zaprezentować się w ZARA.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz