INTRUZ wypuścił nowy lookbook, a ja brałem w tym udział.

TRUST_NOBODY.




Wiem, że nie tylko ja czekałem na nową kolekcję Intruza. Po rebrandingu i ostatniej kolekcji (link), marka wjechała na nowy poziom, nie tracąc przy tym swojej tożsamości. To był zajebisty ruch. Nową kolekcję widziałem trochę wcześniej, ale to temat osobnego artykułu. Z tego powodu jeszcze bardziej nie mogłem się doczekać aż ujrzy światło dzienne. I tak się stało, że odezwał się do mnie OSOM zapraszając tym samym do udziału w lookbooku. Podekscytowany nawet się nie zastanawiałem. I oto on: 

Intruz "TRUST NOBODY" lookbook AW16


Zdjęcia wykonał Wojciech Rudzki. Nad całością czuwał mózg operacji czyli Mr. Walczuk a.k.a. OSOM. Mógłbym wylać tutaj całą listę mych przeżyć wewnętrznych, ale wolę by efekt końcowy sam opowiedział Ci tą historię. Moc! 

Podobnie jak sama kolekcja Intruza. Czarno-czerwone połączenie niczym stworzone dla mnie, składa się z sporej propozycji bluz i koszulek. Dodatkowo w kolecji pojawia się bomber jacket, kilka czapek beanie i dwie pary spodni. Duża porcja świeżości w połączeniu z jakością, do której Intruz przyzwyczaił nas przez 10 lat swojej egzystencji. Badaj efekty sesji. A zakupy zrobisz tu:

http://www.intruz.com/pl/trust-nobody

FFF666

.zulu kuki
















0 komentarze:

Prześlij komentarz