Wystarczyło jedno zdjęcie na InstaStory, by narobić zamieszania w internetach.

O to zdjęcie właśnie.



Ludzie to dużo nie potrzebują do szczęścia jednak. A jeszcze mniej, by z domysłów zbudować poszlaki, a następnie informacje niemal tak realne, że dali by sobie ręce poucinać za nie. Zaczęło się niewinnie. Gosha Rubchinskiy zorganizował premierę perfum sygnowanych swoim nazwiskiem w Moskwie. Kilka dni później widziano go wraz z Kanye Westem na wystawie Alexandra Rodchenko w Multimedia Art Museum w tym samym mieście. Wystarczyło to jedno zdjęcie, by internet dopowiedział sobie resztę historii.





Czego więcej potrzeba? Może rzetelnego źródła w postaci informacji, z którejś ze stron? Chyba akcja ta, była na tyle silna by zmotywować Rubchinskiy'ego do założenia oficjalnego Twittera.



Szczerze to nie widzę opcji na kolabo Goshy i Kanye Westa. Aczkolwiek mój serdeczny kolega Daniel, gdzieś wypatrzył informację na temat kolaboracji na linii Gosha Rubchinskiy x adidas Originals. Informacja ta została usunięta, ale on wypatrzył w czas. Ciekawe czy w tym wypadku także internet napisał historię na własne potrzeby, cze jednak powinniśmy szykować się na coś ciekawego. Zobaczymy.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz