Nowy ekologiczny projekt adidasa to buty ulegające biodegradacji.

Pozwól, że wytłumaczę to szerzej.



adidas Futurecraft to najbardziej innowacyjny program poświęcony wprowadzaniu nowych technologii w produkt sportowy. Nawet jeśli inne marki także nad podobnymi programami pracują, jedynie adidas prezentuje swoje efekty na bieżąco, nie dając o sobie zapomnieć. Powiem nawet więcej. Oni z projektu na projekt podnoszą poprzeczkę. Wiadomo, w wyścigu tym chodzi o to by być najlepszym, ale jeśli jego efektem są np. produkty przyjaźniejsze środowisku to chyba zdrowa rywalizacja. Takim projektem są m.in. buty wykonane z odpadów morskich:

http://www.zulukuki.com/2016/06/zobacz-jak-adidas-robi-buty-z-odpadow.html
Nie trzeba było długo czekać, by niemiecka marka pochwaliła się kolejnym intrygującym projektem. 



Projekt Futurecraft Biofabric został zaprezentowany przez niemecką firmę AMSilk podczas konferencji Biofabricate w Nowym Jorku. Celem projektu nie jest udoskonalenie komfortu noszenia, a skupienie się na problemie związanym z butami, gdy te przestają nam już służyć. By buty nie lądowały w koszu, adidas we współpracy z AMSilk opracował takie, które w 100% ulegają biodegradacji. Tak, rozkładają się. Gniją.




Głównym aspektem są specjalnie zaprojektowane włókna, z których została wykonana cholewka buta. Do ich stworzenia użyto takich samych białek, z jakich pająki tworzą włókna, z których powstaje pajęczyna. Uzyskana tkanina jest tak samo jak pajęczyna bardzo mocna. W dodatku jest w 100% biodegradalna. Materiał w pierwszym odczuciu nie różni się od tych syntetycznych, zachowując te same właściwości elastyczne oraz wentylacyjne. Ponadto  but wykonany z materiału Futurecraft Biosteel jest do 15% lżejszy niż jego syntetyczny odpowiednik.




A co z samym rozkładaniem się butów? Jak tłumaczą ludzie z adidasa, but ulegnie całkowitemu rozłożeniu w ciągu 36 godzin, jeżeli zostanie umieszczony w zbiorniku z wodą, z odpowiednią ilością enzymów trawiennych zwanych proteinazą. Aczkolwiek chodzenie w nich w deszczu takiego rozkładu nie powoduje, więc nie ma obawy, że but nam zacznie gnić na nogach w centrum miasta.




Mocna rzecz jest to. Póki co but jest jedynie prototypem, lecz pogłoski mówią, że pojawi się w sprzedaży już w 2017 roku. Zapewne podobnie z nim będzie jak z tymi adidasami we współpracy z Parley, gdzie już do sprzedaży trafiło 7 tysięcy par (link). 

adidas projektami przyjaznymi dla środowiska, przyjmuje bardzo mocne stanowisko w tej sprawie. Wierzę, że to dopiero początek Futurecraft.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz