Nowe Y-3 Qasa w kolekcji: Porównanie wersji Triple Black i Chamel Grey.

Zacne buciwo.



Y-3 Qasa High to niesamowity but. Protoplasta wypuszczonego przez adidasa modelu Tubular, posiada w swojej bryle "to coś". Mimo, że do najlższejszych butów on nie należy, jego konstrukcja i zastosowane rozwiązania, w połączeniu z moim ogromnym uwielbieniem Yohji'ego Yamamoto, dają but doskonały. Tak doskonały, że w ostatnich dniach obok zakupionych w Sztokholmie Qasa High "Triple Black", do mojej kolekcji wjechały kolejne. Tym razem wersja "Chamel Grey". Z tej oto okazji małe porównanie dwóch CW. 






Zacznijmy od podobieństw. Zarówno Triple Black jak i Chamel Grey pojawiły się w ofercie Y-3 w sezonie jesień/zima. Obie pary zostały nabyte we wrześniu, z różnicą jednego roku. Bryła buta nie uległa zmianie. Taśmy są na swoim miejscu, sznurowadła są nadal płaskie i woskowane. Tuba także pozostała bez zmian.




Zmianie uległ natomiast materiał, z którego wykonana jest cholewka. W pierwszej parze zastosowano neopren. Druga para wykonana jest z cieńszego, ale też gorzej pracującego materiału tekstylnego. Dzięki temu wystająca spod taśm cholewka nabrała ciekawej faktury. Minusem tego rozwiązania jest trudniejsze wkładanie stopy do buta. Co prawda nie jest to tak trudne jak w skórzanej wersji Triple White (ile ja się namęczyłem!), ale też nie tak łatwe jak w przypadku elastycznego neoprenu. Kolejną różnicą jest rodzaj materiału, z którego zostały wykonane dodatkowe panele na czubku buta, na pięcie, oraz przy klatce na sznurowadła. W Triple Black jest to skóra. Chamel Grey panele te posiada wykonane z zamszu. W dotyku przyjemniejsze, w czyszczeniu gorsze. Jak pewnie zauważyliście po zdjęciach to jest kolejna różnica (ale tylko u mnie). Jedna z tych par jest nowa, druga niewyczyszczona. Wybaczcie, ale ja chodzę w tych butach, nie trzymam na regale.



No i ten kolor! Niezależnie czy jest on lazurowy, morski czy to głęboki turkusowy. Niszczy on po prostu mózg. Chodzi on za mną od jakiś 2 lat i cieszę się, że w końcu mogę trafić na produkt, który mnie interesuje, ozdobiony tym kolorem właśnie. Jeszcze tylko takie NMD by się przydały:





Co jeszcze różni wersję Triple Black od Chamel Grey? Na przykład to, że do ich zakupu niepotrzebny jest już dobry kurs. A no tak. Od niedawna odzież oraz obuwie sygnowane znakiem Y-3 dostępne jest w warszawskim sklepie Chmielna 20 LAB, czy też pisząc krócej CL20 (link).

O różnicach na pudełkach pisać nie będę. Bo jakie to ma znaczenie? Chętnie bym je tylko zważył, by sprawdzić czy są jakieś różnice (niewyczuwalne w dłoni) pomiędzy modelami. Niestety jednak wyczerpały mi się baterie w wadze i muszę sobie to odpuścić.

Z racji, że po Y-3 można teraz śmignąć tramwajem, nie samolotem, czuję że to nie ostatnie Qasa High w mojej kolekcji. Jeśli chcesz poczytać coś o nich więcej, możesz sprawdzić moje porównianie Qasa z adidas Tubular Doom:

http://www.zulukuki.com/2016/05/trzy-paski-i-dwoch-podobnych-ninja-y-3.html

A jeśli nie to już koniec wpisu w takim razie.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz