Kilka zdjęć z folderu Ulubione na Tumblr.

Bo jest tam taki. Jak coś.




Tumblr to taka studnia. Bez dna. Niby to blog, niby strona. A nawet trochę społecznościówka. Największą zaletą oraz wadą Tumblr jest to, że nie ma tam żadnych zasad. To powoduje, że pod względem wizualnym można znaleźć tam świetne rzeczy tak samo jak trafić na obrazki, które ranią po oczach. Często na Tumblr bywam. Przeglądam sobie, a gdy coś fajnego wpadnie mi w oko, dodaję do Ulubionych. Obecnie w folderze tym u mnie mieści się 4275 zdjęć, a liczba ta spokojnie sobie rośnie. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć tego, co w moim folderze ląduje najczęściej.

A jeśli też masz Tumblr, nie zapomnij dodać tego do grona obserwowanych:

.zulu kuki







































































0 komentarze:

Prześlij komentarz