Zmiana, której wszyscy potrzebowaliśmy.

A jednak da się.



O takich sprawach nie przychodzi mi pisać za często. W sumie gdyby mnie ktoś o to poprosił to pewnie wtedy bym nie napisał nic. Ale tutaj to inna sprawa. Veteran (link) to sklep, który na warszawskiej jak i polskiej mapie streetwearowej jest punktem, który znać trzeba. Sklep, który mieści się w lokalu przy ulicy Mokotowskiej, robi wrażenie. Zarówno pod względem estetyki jak i dobrze dopasowanego asortymentu. Wszystko jest tu spójne. To w tym sklepie np. premiery swoich kolekcji robi Turbokolor (link). Veteran był też jedynym miejscem w Europie Środkowej gdzie w tamtym roku można było zakupić kolekcję Vans x WTAPS (link). Stussy x A Tribe Called Quest też tu (link). I w tym wszystkim było tylko jedno "ale". Strona internetowa. Bez urazy dla nikogo, ale była najgorsza. Oczy mi krwawiły, gdy sobie czegoś szukałem. Dziś chcąc sprawdzić czy wpadło coś nowego z Carhartta, bo sklep ten chyba ma najlepszą ofertę w naszym kraju, zaniemówiłem. Na mojej przeglądarce ujawniła się piękna, czytelna i przejrzysta strona sklepu Veteran. Poza świetną funckjonalnością pojawiła się też opcja bloga, z ciekawym materiałem do poczytania. Więc coś czuję, że Veteran poza dobrym miejscem zakupowym, stanie się też jednym z niewielu blogów, które czytać będę. 

Tak więc ekipo Veterana, brawa dla Was!

.zulu kuki


0 komentarze:

Prześlij komentarz