Moi ludzie z moimi ludźmi stowrzyli niesamowity lookbook.

Oto przepis na Elade po barbersku.




Jak ja to uwielbiam! Gdy dowiaduje się, że moi znajomi tworzą nowy materiał, zawsze z ekscytacją czekam na efekty. Gdy ekipa Elade przekazała mi info, że stworzyli właśnie taki i mają w planie publikacje, czułem że mam na co czekać. Nie myliłem się. A japa cieszy mi się podwójnie, bo poza faktem, że estetyka zdjęć jest świetna, w projekcie moich znajomych biorą udział... inni moi znajomi. Takie kombo. Cały materiał w dużej mierze opiera się o Salon Fryzur Męskich, a modelami stali się ludzie pracujący tam. No zajebistość! Mimo, że kolekcja prezentowana na zdjęciach, jest już dostępna od jakiegoś czasu, takie estetyczne uzupełnienie swojej wizji jest strzałem w dziesiątkę! Za zdjęcia odpowiedzialny jest Łukasz Balcerzak. Klimat graficzny nadał Bartek Lewandowski. Całość ogarnął Piotr Kania. Propsy ogromne!

Kolekcję dorwiesz na stronie Elade:
www.elade.pl

A ja jutro na 18 śmigam do SFM twarz ogarnąć mą.

.zulu kuki





































































0 komentarze:

Prześlij komentarz