4 pary butów, które Radek Mantrowski nosi najczęściej.

Odcinek czwarty.




Tak jak zapowiedział, tak i się dzieje. Po mojej rotacji, Szczepana oraz Fingera, nadszedł czas na czwartą osobę. Dziś swoje top 4 prezentuje mój serdeczny kolega Radek Mantrowski. Radek jest redaktorem na portalu theillest.pl. Tak jak i przy poprzednich postaciach, tak i w tym wypadku nie wyobrażałem sobie tego cyklu bez niego. Zapoznajcie się z jego ulubionymi 4 parami, a jeśli chcielibyście wiedzieć co u niego, to poniżej macie link do Instagrama.

www.instagram.com/tonaszamantra

.zulu kuki


•  •  •  •  •


Na wstępie chciałem od razu przeprosić za jakość głównego zdjęcia, ale przyznaję bez bicia, że po prostu się na tym nie znam, a o lepsze foty zawsze proszę moją dziewczynę. Natomiast z racji tego, że z Kukim postanowiliśmy machnąć szybką akcję, nie miałem czasu na dogranie wszystkiego. 

Załączone powyżej foto, ogarnąłem w typowym stylu essential, który widnieje na wielu instagramowych kontach. W mojej rotacji najczęściej pojawiają następujące marki: adidas Originals, Nike, Vans oraz Jordan Brand a ze względu na to, że miałem wybrać cztery pary butów, w których chodzę najczęściej to wybór brandów był banalny. Następnie „wystarczyło” jedynie zastanowić się po jaki model sięgam najczęściej, gdy przemierzam wrocławskie ulice. 


AIR JORDAN III

Zacznijmy od lewego dołu, gdzie widnieje chyba mój ulubiony model. Dla mnie to po prostu esencja sneakersowej zajawki a do tego dochodzi jeszcze idealna kolorystyka White/Cement. Świetnie czuję się, gdy mam na nogach „Trójki”. Zapewniają odpowiedni komfort i wygodę a dodatkowo z tymi butami łączy mnie wiele fajnych wspomnień jak np. koncert Westa (najlepszy na jakim byłem tak przy okazji mówiąc) w Krakowie z okazji Coke Live Festiwal. Bardzo dobrze podskakiwało się w nich w tłumie fanów - I Felt Like Jordan - można by rzec. 


NIKE AIR MAX 1

Teraz przejdźmy do górnego rogu, czyli nieśmiertelnych Nike Air Max 1 Essential w kolorystyce Wolf Grey/Team Red-White i gdy tylko zobaczyłem ją w sklepie on-line Szewska Store to wiedziałem, że prędzej czy później będzie moja. Uwielbiam połączenie szarości z bordowym kolorem, który sprawdza się w takich zestawieniach w stu procentach. Co do samych butów to co tu dużo mówić - po prostu sztos, który jest starszy ode mnie a jak mawia pewien klasyk - Białe Air Maxy, wiesz te z systemem, nogi mniej bolą, kiedy przez miasto biegnę… 





VANS SK8-HI

Dalej pozostajemy przy górnej „półce”. Po prawej stronie mamy model Vans Sk8-Hi, czyli na dobrą sprawę perełka od amerykańskiej firmy, znanej z waffle sole. Mam takie wrażenie, że w przeciągu ostatnich kilku sezonów pojawił się ponowny boom na te kicksy. Dla mnie to spoko opcja, bo w Sk8-Hi śmigam już od bardzo dawna - pierwszą parkę w komplecie z Old Skoolami dostałem od rodziców za zdaną maturę, czyli wieki temu. Nie wiem jak uważacie, ale dla mnie są mega wygodne, ale może to zasługa wydań, na które trafiałem - Some days I'm in my  ̶Y̶E̶E̶Z̶Y̶S̶ (Vans), some days I'm in my Vans.






ADIDAS ORIGINALS TUBULAR WEAVE

Ostatni model to jedna z nowszych propozycji od niemieckiej marki spod znaku trzech pasków. Mowa o adidas Originals Tubular w wydaniu Weave. Idealne na taką pogodę. Może nie wyglądają, ale są mega lekkie i przewiewne. Czuję się, jakbym miał na stopie ulepszoną wersję skarpetki a podeszwa, która kojarzy mi się z poduszką dosłownie unosi mnie - I czasami jestem jak 30 centymetrów ponad chodnikami




0 komentarze:

Prześlij komentarz