Ziomek mojej dziewczyny robi właśnie kolabo z Supreme.

Pewnie teraz wszyscy googlują czym jest Sasquatchfabrix.


W sumie co się dziwić. Sam bym też googlował. Gdy Patrycja była na jednym z kontraktów w Tokio, w codziennych opowieściach o tym fascynującym miejscu, wymieniała wiele ciekawych postaci. A to o fajnych modelkach, z którymi tam spędza czas, a to o drugorzędnym członku A$AP MOB, który się do niej przystawia i wielu innych ciekawych i mniej ciekawych personach. Wśród nich był także i Daisuke Yokoyama. Wtedy nie używała jego imienia. Pamiętam, że mówiła o tym jak poznała kolesia, który też jest mocno wkręcony w streetwear, ma swoją markę i kolaborację z Stussy na koncie. Podrzuciła mi link do strony Sasquatchfabrix. Ciekawe rzeczy, aczkolwiek projekt z Stussy nie zrobił na mnie wrażenia. Bardziej moją uwagę przykuły hasła brandu „Sense of Freshness” oraz „High Performance Vandalism”. Pewnego dnia też spotkała go na ulicy, przed kawiarnią, w której jak jej później powiedział, przesiaduje codziennie. A dziś czytam sobie prasówkę, że Sasquatchfabix i Supreme łączą siły w tym sezonie, wypuszczając 14 kwietnia kolekcję. Grubooo!
Poniżej lookbook nadchodzącej kolekcji Sasquatchfabrix x Supreme. Zajebista estetyka, zdjęcia i połączenie Japońskiej kultury, deski i miasta.
.zulu kuki















0 komentarze:

Prześlij komentarz