Najbardziej inne NMD wśród najnowszych propozycji - adidas NMD Chukka

Zupełnie inny klimat.


17 marca to dzień, w którym but NMD opanował rynek (link). Na moment w sumie, bo po chwili praktycznie nic już nie zostało. Wśród nich pojawiły się dwa buty, w którym zmiana dotyczyła czegoś więcej niż rodzaju użytych materiałów oraz kolorów. Pierwszy z nich to City Sock, o którym trochę napisałem tu:

http://www.zulukuki.com/2016/03/skarpeta-poziom-master-adidas-nmd-city.html


Drugi but to model Chukka. Obserwując komentarze w sieci łatwo zauważyć, że ten but jest najmniej porządanym z wszystkich nowych NMD. Jest to coś zupełnie innego, dlatego nie dziwię się, że osoby zajarane butami sportowymi mniej interesują się mokasynową cholewką. Druga kwestia to zdjęcia produktowe. Chukka wyglądają na nich tak topornie, że sam nie zwróciłbym na nie uwagi, gdyby nie fakt, że dane mi było zobaczyć je na żywo, przymierzyć i sprawdzić.


Postanowiłem też, że skoro mam taką możliwość to wraz z Michałem502 zaprezentuję Wam to jak ja widzę tego buta i do czego najbardziej pasuje. Zdjęcia wykonaliśmy w Londynie, dokładniej w Shoreditch. Nic tak bardzo mi nie pasowało jak brud londyńskich ulic i szarość londyńskiej pogody.


Jeśli chodzi o stylizację, tutaj postawiłem na coś innego. Prosta biała koszula w połączeniu z miodowymi spodniami i czarnymi NMD Chukka, to z jednej strony bardzo prosta kombinacja, z drugiej jedyna właściwa. Przynajmniej dla mnie. Buty te niemal automatycznie łączą się w mojej wyobraźni z koszulą. Co do spodni to postawiłem na własne rozwiązania. Jest to druga wersja zulu pants (link). Krój jest zwężony, spodnie są zdecydowanie lepiej wykończone, a materiał nie leje się.


NMD Chukka są zdecydowanie inne niż pierwsze, primeknitowe wersje. Cholewka jest wykonana z zamszu, przez co ciężko już mówić tutaj o uczuciu skarpety na nodze. Ze względu na dużo mniej elastyczny materiał, można było sobie pozwolić na zastosowanie wyściółki. Skórzany element do przepuszczania sznurowadeł także wygląda inaczej niż w pierwszej wersji. To co się nie zmieniło to podeszwa. Komfort chodzenia nadal utrzymany jest na wysokim poziomie dzięki podeszwie Boost.


Ostatnio znajomy zapytał mnie o jakieś dobre buty, które z jednej strony miałyby sportowe zacięcie, z drugiej pasowały do bardziej eleganckiego outfitu. To zrozumiałe w sumie gdy pyta o to prawnik. adidas NMD Chukka jest idealną odpowiedzią na takie właśnie potrzeby.

Zdjęcia: Michal502

.zulu kuki


0 komentarze:

Prześlij komentarz