Mimo, że to co robi Kanye West mi się nie podoba, szanuję gościa.

No jest taki typ i jeśli Neostrada Ci połączenia nie rwie to wiesz o tym, że on istnieje.

Ciężko nie wiedzieć o egzystencji Kanye Westa. Można nie mieć pojęcia czym się zajmuje, ale że jakiś tam celebryta, że jakiś muzyk, może trochę artysta, to wie wielu. Niektórzy nawet podejrzewają, że umiejętność nieustannego skupiania na sobie wzroku milionów ludzi, to największy talent. W sumie za coś musiał dostać ten „honorowy” tytuł doktora w tamtym roku, pomimo rzucenia uczelni w wieku lat 20.


I mimo, że gość mnie na maksa irytuje, bo spokojnie prasówki nie mogę zrobić nie trafiając na jego japę, mimo że jego twórczy wkład w modę jest dla mnie żaden, mimo że jego utworów mogę posłuchać pod warunkiem, że brzdęka sobie gdzieś w tle, to jest coś w nim za co go szanuję.


Nie wiem jaki masz plan na siebie. Czy w tym życiu chcesz zrobić coś dla siebie, dla świata czy po prostu przetrzymać do starości i doczekać momentu, aż to wszystko się skończy, a Ty będziesz mieć święty spokój. Kanye ewidentnie chce coś zrobić. Mimo, że jego egocentryzm i cały internet mówią jednym głosem, że robi to dla siebie, to robi to też dla świata. Ja go kumam. Chce dużo bo ma taką potrzebę. Chce Tobie, mi i kilku (milionom) pozostałych ludzi zostawić coś po sobie. Mógłby zostawić po sobie tylko muzykę, bo zasług tu odmówić mu nie można. Ale teraz gdy świat ten zmienia się tak szybko, informacje rotują z prędkością światła, za jakiś czas Twoje zasługi z kilku lat wstecz, mogą zostać całkowicie zapomniane. A najlepsze jest to, że West robi wszystko to co chce by zrobione przez niego było. To musi być wspaniałe uczucie, móc zrobić wszystko. Dlatego ja go rozumiem. Tą jego potrzebę.


Chociaż wolałbym o jego nowej płycie dowiedzieć się, gdy ta zaatakuje sklepowe półki, a nie w momencie gdy on sam zaatakuje Twitter by 1232354365 razy pozmieniać tytuł płyty. Wolałbym ocenić kolekcję Yeezy po premierze na pokazie, nie Istagramie kogoś z rodziny Kardashian. I w ogóle życzyłbym sobie i światu, żeby przy swoich projektach japę zamknął i tworzył tylko. Ale może to jest sposób na idealną komunikację naszych czasów. Tak więc z prezydentem USA to może za wiele, ale na wójta Gminy Nieporęt to bym go nawet wybrał.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz