Materiał który sam się naprawia? Herschel Supply wprowadza kolekcję Sealtech.

Herschel Supply wyciąga tajemnicze plecaki z cylindra.




Jeśli chodzi o design plecaka Lawson oraz torby Sutton Mid-Volume Duffle to ani nie ma się do czego przyczepić, ani też zbytnio czym zachywać. Są proste, czarne, a ich paski na plecy/ramię wykonane są ze skóry. Nie mam za bardzo ochoty rozpisywać się o innych walorach estetycznych, bo to nie jest ich główną siłą.






To co rzeczywiście jest warte uwagi nazywa się Sealtech. Jest to materiał, który został wykorzystany do produkcji tych produktów. Pierwszy raz miałem przyjemność zapoznać się z nimi na targach SEEK, latem 2015 roku. Osoba odpowiedzialna za dystrybucję marki Herschel Supply w naszym kraju, wyciągnęła długopis, a następnie przebiła nim plecak. Coś jak to wideo poniżej.



A video posted by John Biggs (@johnbiggs) on



No właśnie. Nylonowy ripstop, który pokryty jest specjalną warstwą coatingu, posiada właściwości regeneracyjne. Materiał w miejscu przebicia wraca do swojej poprzedniej formy, gdy zacznie się nim pracować. Co prawda gdy Cię poniesie i przebijesz go nożem po całości, raczej liczyć nie możesz, że wszystko się naprawi. Ale za to drobne uszkodzenia i przebicia są do naprawienia. 


Herschel pracował nad tym materiałem od dwóch lat. Poza jego "magicznymi" możliwościami, Sealtech dzięki coatingowi jest wodoodporny, a materiał sam w sobie jest bardzo lekki. Branding podobnie jak w linii Studio, także uległ zmianie. Pojawia się on w wytłoczonej formie na skórzanych paskach. Sealtech ma być nowoczesną linią, całkowicie nie kojarzą z "sentymentalnymi" plecakami typu Little America.



Taka o magia. Jak się domyślasz zapewne, za takie sztuczki trzeba płacić. Herschel to nie uliczny iluzjonista z nadmorskich kurortów, któremu płacisz jak docenisz i to jeszcze tyle ile uważasz, że powinieneś. Więc jak już trochę rzeczy sprzedasz, produkty dorwiesz tu: 

www.herschelsupply.com

.zulu kuki





0 komentarze:

Prześlij komentarz