Z Y-3 w kosmosie też możesz wyglądać dobrze.

Galaktycznie stylowa kolaboracja nadchodzi.




O tym, że Yohji Yamamoto wyprzedza całkowicie swoje czasy, wiemy od 1977 roku. Jego futurystyczne projekty przez wiele lat budziły ogromne emocje. Zarówno te spod szyldu sygnowanego jego nazwiskiem, jak i Y-3, gdzie siły połączył z gigantem sportowym, jakim jest adidas. I to właśnie Y-3 dziś robi kolejny krok w stronę przyszłości. Lecz tym razem nie jest to jedynie estetyczna wizja, a praktyczne zastosowanie, które wychodzi poza granice atmosferyczne naszej planety.


Y-3 połączyło siły z Virgin Galactic. Co to oznacza? Pierwszą na świecie (i w galaktyce) kolekcję dla astronautów oraz przyszłych pasażerów lotów kosmicznych. Projekt ujawniono w bazie Spaceport Amercia, w Nowym Meksyku. W skład tej pierwszej "kosmicznej kolekcji" wchodzą buty oraz kombinezony. Do produkcji wykorzystano najnowsze technologie oraz materiały, które dzięki swojej specyfikacji spełniają wszystkie niezbędne warunki, by nadawać się do noszenia w trakcie podróży, których jeszcze jakiś czas temu cały świat zazdrościł Łajce.


Do wyprodukowania kombinezonów wykorzystano syntetyczny materiał Nomex Meta Aramid. Kombinezon ma za zadanie m.in. ułatwić pilotom utrzymywanie naturalnej pozycji ciała podczas siedzenia. Drugim produktem są buty, łączące w sobie skórę oraz materiał Nomex. Cholewka posadzona jest na podeszwie TRAXION. Dodatkowo wykorzystuje technologie adiPRENE. I mimo, że brzmi to poważnie i tak samo jak Wam, mi też mało mówi, głównym zadaniem butów jest zapewnienie komfortu i amortyzacji w trakcie poruszania się w specyficznych warunkach.




Produkty pomimo ogromnej ilości testów w różnych stymulowanych warunkach, będą dodatkowo sprawdzaone podczas lotów Virgin Galactic, by zapewnić finalnym projektom 100% funcjonalność.


Co to oznacza tak naprawdę? Nie chodzi przecież o to, żeby się pochwalić czymś ładnym. Informacja o tej kolekcji to jedynie jeden z kolejnych kroków, które mają nas przygotować do tego, że niebawem komercyjne loty w kosmos, będą czymś normalnym. Obecnie trwa wyścig. Space X dzięki ostatnim testom Falcon 9, udowodniło że są bliżej niż dalej cyklicznym "wypadom za Ziemię". Virgin Galactic natomiast szacuje, że w roku 2017 odbędą się ich pierwsze komercyjne loty. Pies w kosmosie był wydarzeniem? Niebawem może stać się tak, że prezentacje kolekcji Yohji Yamamoto będziemy podziwiać, transmitowane z Marsa. I będzie to czymś zwyczajnym.

.zulu kuki


0 komentarze:

Prześlij komentarz