Z notatek obserwatora: Streetwear 2016

Czyli o tym jak wyglądać będzie streetwearowy rok 2016, na podstawie analizy roku ubiegłego i wróżenia z fusów.




To już drugi rok, gdy zabieram się za rokowania streetwearowe. Rok temu wyglądało to tak:

Tym razem postanowiłem posiedzieć nad tym trochę dłużej i w trochę szerszym gronie niż jeden ja. Początkowo chciałem zrobić to tylko ze Szczepanem Radzkim, którego znacie jako Kolekcjonera Butów. Sporo rozmawiamy na te tematy, więc naturalną sprawą było to, że zaproszę Szczepana, byśmy we dwóch podjęli się tego projektu. Następnie poprosiłem kilka osób, które znam i wiem, że są w temacie, o krótki komentarz, tak by projekt ten zawierał dodatkowe spojrzenia na różne aspekty. Okazało się, że komentarze te wcale nie są takie krótkie i każdy po swojemu zaangażował się w temat. Tak więc projekt ten z czystym sumieniem mogę nazwać pracą zbiorową. Znajdziecie w nim komentarze i opinie Kolekcjonera Butów, Ylon, Bartasa - właściciela agencji Bartas Edge Agency, Cweak'a z Tenisufki.eu oraz moje.

•    •    •

2016 będzie kolejnym sztos rokiem jako ze street style / streeat wear w tym momencie ma swój drugi Golden Age. 
Bartas

•    •    •



1. Największa kolaboracja roku: moda x technologia.

zulu kuki: 
Nie sposób od tego nie zacząć. Mimo, że rozwój technologiczny nieustannie wpływa na różne aspekty związane z modą, zaczynając od produkcji, na formie prezentacji kolekcji kończąc, zaczął się zupełnie inny wyścig. Rok 2015 zaczął się mocną obietnicą ze strony Nike, głoszącą że kultowe Nike Air Mag, występujące w filmie Powrót do Przyszłości, rzeczywiście w tym roku się zawiążą same. Co prawda dostaliśmy namiastkę prezentacji prototypu, lecz but pojawić ma się w produkcji w tym roku. Inne marki sportowe nie postanowiły czekać i obserwować jak marka z Oregonu zdobywa ludzkie emocje. Puma zaprezentowała prototyp swojego elektrycznego dysku, New Balance połączył siły z Intelem, by dostarczyć nam but z podeszwą drukowaną 3D, a adidas wydrukował całego buta, otwierając tym samym rozdział nazwany Futurecraft. To wszystko ma stać się normą w roku 2016, a czuję że to dopiero początek prawdziwego wyścigu technologicznego. Nie można także pominąć takich projektów jak project Jacquard, w którym Levi’s i Google pracują nad inteligentnymi tkaninami, czy projekt The North Face i Spiber pracujący nad kurtką stworzoną z syntetycznej nici pajęczej. 

Cweak:
Pionierzy gatunku jak Stone Island, czy przejmujący pałeczkę Acronym to był początek rewolucji. Kilka lat temu marka znana jedynie garstce zapaleńców i znajomych pana Hugh stała się rozpoznawalna. On sam od kilku lat tworzy specjalne linie dla (wspomnianego) Stone Island, Arcteryx i ostatnio NikeLab (wskrzeszając ACG). Technologia w ubraniach na ulicę staje się faktem. Podchwyciły to takie marki jak Nike Sportswear (ze swoją olbrzymią ofertą Tech Pack), robią to z różnym skutkiem też inni. I bardzo dobrze, bo co w tym złego, by mieć funkcjonalne ubrania, które do tego świetnie wyglądają? Liczę na największą rewolucję właśnie w tym zakresie w tym roku. Moim zdaniem 2016 przyniesie nam codzienne zastosowanie smart fabrics, szerszego zastosowania nano-technologii itp. Nie brudzący się i nieprzemakalny denim, a może kurtki zintegrowane z naszymi smartfonami?

•    •    •


2. adidas

Kolekcjoner Butów:
Kanye West, Superstar, większa popularność modelu Stan Smith, kontrakt z gwiazdą NBA Jamesem Hardenem, Ultra Boost i na koniec roku premiera adidas NMD, to po krótce rok 2015 w adidasie. Te wszystkie elementy były częścią oddechu adidasa, a tak naprawdę początkiem tego oddechu. Media zagraniczne, blogerzy, eksperci rynku twierdzą nawet, że poprzednie 12 miesięcy to wielka wygrana adidasa. Ja twierdzę, że wizerunkowa na pewno, bo adidas był widoczny przez ogromną  część roku. I w 2016 będzie podobnie, bo dostaniemy na pewno kolejne modele Yeezy Boost, a będzie to dodatkowo także rok, w którym bardzo mocno w rynek uderzą adidas NMD. Kilka kolorystyk OG w najbliższych miesiącach i prawdziwe bum w drugim-trzecim kwartale 2016 roku. 

adidas widząc też popularność modelu Ultra Boost będzie produkował coraz więcej właśnie tego buta i będzie to również kontynuacja działań z poprzedniego roku. Ciekawe natomiast czy do sprzedaży trafią sygnowane nazwiskiem wspomnianego Jamesa Hardena buty, ale również linia odzieżowa, bo ponoć do takiej Harden się przygotowuje. To co dzieje się w adidasie będzie niepokoiło ludzi w Nike, bo przecież o ile Nike wygrywa pojedynek sprzedażowy w tym momencie, tak za chwilę może się okazać, że straci status marki, która jest hot i zacznie się zmniejszanie sprzedaży. 

Ylon:
W kategorii obuwniczej obawiam się, że Adidas w tym roku konkretnie może przeskoczyć Nike, co konsekwentnie zaczął robić już w ubiegłym, 2015 roku. Flyknity już troszkę poszły w odstawkę ustępując miejsca Ultra Boostom. Mocno wskazują na to również informacje o mnogości gam kolorystycznych chociażby Yeezy Boostów. Dokładając do tego Y-3 można utwierdzić się w tym przekonaniu.



Cweak:
Yeezy just jumped over jumpman. Coś w tym jest. Może nie dosłownie, bo nie sposób porównać 30 lat Air Jordanów, ich wpływu na sport, pop-kulturę, modę, wreszcie sztukę do jednego roku działalności KW dla adidasa. Nie można jednak umniejszyć, tego co zrobiła niemiecka firma w ubiegłym roku. To był zdecydowanie czas adidasa. Trzy paski uderzyły właśnie tam, gdzie Swoosh czuł się najmocniejszy. Patrząc na przekrój oferty to właśnie adi pokazał najciekawsze innowacje, nowości podczas gdy ich rywal z Oregonu nawet nie potrafił wypuścić Air Magów na czas. Co z tego wynika? A no to, że 2016 będzie najciekawszym rokiem w sneaker grze. Chyba nigdy (w ostatnim czasie) nie było, aż tak ciekawej rywalizacji na szczycie. Nie wierzę, że Nike będzie siedzieć cicho, no i że adidas zwolni tempo. Jaram się.

zulu kuki:
W pewnym sensie można powiedzieć, że 2015 był rokiem ubranym w 3 paski. Co prawda w finansowej walce adidas vs. Nike, ten pierwszy nadal jest za niski, za lekki i dostaje po głowie, ale w kwestii popularności to właśnie ten pierwszy staje się silniejszy, ciekawszy, głośniejszy i pewniejszy siebie. Podstawowym krokiem w przód jaki poczynił adidas, było oderwanie się od przeszłości. Kultowe modele jak Superstar czy Stan Smith nadal są kultowe, lecz to za mało dla współczesnego świata. Niemiecki brand ma bogatą historię i od pewnego momentu zamiast nią żyć, zaczął się inspirować, żeniąc to z najnowszymi technologiami jakie posiadają. Tak powstało mnóstwo świetnych projektów jak odświeżenie linii EQT, but NMD i wiele innych butów bazujących na Boost i Primeknit. Z takimi ludźmi jak Nic Galway marka ta jest na dobrej drodze, by stać się najbardziej pożądaną i świeżą marką sportową. Wśród projektów jak wspomniany NMD i współpracy z projektantami, możemy być pewni więcej Boosta i więcej Tubularów, do których moim zdaniem świat jeszcze się nie przekonał. Jeszcze.

Drugim ważnym elementem jest to co adidas wypracowywał sobie przez lata, a obecnie niesamowicie procentuje. Chodzi o przenikanie do świata mody. W czasach Instagrama, ogromnej dostępności do wszystkiego i coraz mniejszej granicy między nieosiągalnym kiedyś światem High Fashion, a zwykłymi śmiertelnikami, współpraca z projektantami jest czymś niesamowicie ważnym. A w tym roku jeszcze ważniejszym.  Z takimi postaciami jak Yohji Yamamoto, Raf Simons, Rick Owens, Stella McCartney no i oczywiście Kanye West, którego co prawda można bardziej nazwać prowodyrem niż projektantem, ten rok musi być mocny. 

•    •    •


3. Kolory

Ylon: 
Oprócz kolorów tradycyjnie niemalże co roku górujących czyli czerni, bieli, szarego melanżu, khaki i innych militarnych odcieni, spodziewam się ponownie kolorów ziemistych od szarości po ecru i beże. Ponadto dokładam ciemny, zimny granat, butelkową zieleń oraz ciemny, brudny fiolet. Pojawi się także skupienie w konkretnych kolekcjach bieli, granatu, czerwieni i żółci jako powrotu do lat 90ych.

Bartas:
Osobiście bede doglądał kolorów których dotychczas sie nie łączyło. Black i Navy będzie na pewno faworytem. 

zulu kuki:
Pantonowa róż i błękit zupełnie do mnie nie przemawiają. Chociaż pojawienie się różowych bluz z kapturem i czapek „wpierdolek” mogłoby w jakiś sposób akcentować występowanie tego koloru. Nie mniej jednak prezentacje dwóch odsłon kolekcji Kanye Weasta w dalszym ciągu wprowadzać będzie cieliste, wyblakłe i mdłe barwy, w palety wielu marek. Boom na sport lat 90tych także wprowadza do gry mocno oldschoolowe rozwiązania blokowe z wyrazistymi czerwieniami, niebieskim i wieloma innymi wariantami kolorystycznymi wkomponowanymi w specyficzny dwu i trójkolorowy podział. 

•    •    •


4. Kolaboracje

Bartas:
Kolaboracje oczywiście pełną para i tu moge zdradzić ze juz czekam na Obey x Bad Brains czyli leganda HC/ Punx z NYC. Kolaboracja Turbokolor x Intruz również daje smak i mocny uliczny Core.

zulu kuki:
Poza typowymi współpracami między dwiema/trzema markami, których w ostatnim roku przeżyliśmy całą powódź, czuję że wyrośnie druga bardzo wyraźna fala „kolaboracji”. Chodzi mi o współpracę miedzy marką, a jednostką w postaci artysty, celebryty czy Andrzeja ze spożywczaka. To już się dzieje, a niebawem jeszcze więcej osób poczuje w sobie zamiłowanie do mody, wylewając to na płótna, poliestry i inne jakości różnych marek. 

Cweak: 
Rok 2015 to było istne przesycenie projektów marka A x firma B. Czasami była to współpraca trójstronna, bądź więcej. Cóż moim subiektywnym zdaniem jest tego wszystkiego za dużo, za często, bez pomysłu i na siłę. Z drugiej strony daje szansę większej liczbie osób dotrzeć do 'limitowanych' rzeczy. Życzyłbym sobie, aby w tym roku było tego mniej, ale dobrze wiem, że tak się nie stanie. Spodziewajcie się tego więcej, niż kiedykolwiek.

•    •    •


5. Jordan Brand

Kolekcjoner Butów: 
Więcej Jordan retro
W dużym skrócie, Jordan 8 Aqua i Jordan 11 72-10 pokazały to, że kupno większości GR Jordan Brand w retro nie będzie żadnym problemem. I pewnie z małymi wyjątkami - stawiam na przedział 8-12 modeli +/- kolaboracje - raczej kupimy co chcemy.

Bartas:
Jesli chodzi o buty to na pewno kolejna re-edycja Nike Js 1 „ banned”, które chyba sa moim All time Fav. 

Kolekcjoner Butów:
Odzieżowy Jordan Brand
Przez wiele lat zamknięta w środowisku zaledwie dwóch, bardzo bliskich sobie obszarów - butów koszykarskich i kolekcji retro. Można nawet uznać, że to dokładnie ten sam segment rynku, choć jak wiemy, retro trafia też do tych nie zainteresowanych koszykówką. Jordan Brand od lat przygotowuje grunt do tego, aby nieco rozszerzyć swoje działania. Podpisywanie golfistów, kierowców rajdowych, baseballistów, futbolistów amerykańskich, to właśnie budowanie tego podłoża do ekspansji. Pojawiały się także buty do biegania i treningu z logo Jordana, pojawiać się zaczęły golfowe, ale mam wrażenie, że w tym roku zobaczymy coś zupełnie innego. Jordan Brand postawi na odzież. Ta do tej pory pozostawiała wiele do życzenia, przecież niektóre spodnie dresowe rozmiarem odpowiadały tylko koszykarzom lub ewentualnie siatkarzom. W rozmiarze L nogawka kończyła się 35 centymetrów za palcami. Ostatnie 3 miesiące 2015 roku pokazały nam delikatnie kierunek, lub przynajmniej pozwalają sądzić, że Michael Jordan chce kawałka innego tortu. Powrót Jordan 8 Aqua był lekkim niewypałem, ale kolekcja odzieży przygotowana pod to wydarzenie była spora. Tak samo jak zresztą kolekcja kolaboracji z PSNY, która jest tak mocno streetwearowo-lifestyle’owa jak tylko się da. I jest naprawdę mocna. W 2016 Jordan Brand zacznie wypuszczać coraz więcej rzeczy nie sportowych, ale takich, które będą pasowały do ulicznego, niekoniecznie koszykarskiego stylu życia. Oczywiście nie zabraknie też kolejnych kolaboracji tej marki i coraz więcej produktów związanych np. z tematem Drake’a i Ovo. Ciekawi mnie natomiast czy na tapetę trafi kolejny but Jordan x Supreme.

•    •    •



6. High Fashion już nie takie High

Cweak:
Coroczny projekt kolaboracyjny H&M z wielkimi świata mody jest chyba najlepszym podsumowaniem tego trendu. Choć Balmain (czy to z H&M, czy bez) nie jaram się ani trochę (sorry, ale to straszna tandeta), to nie sposób było przejść obok tego projektu obojętnie. Kilometrowe kolejki, sceny rodem z lidla czy biedronki i reselling (nawet w sklepie). W ubiegłym roku mieliśmy również bardzo ciekawy, lokalny odpowiednik: Bohoboco x Biedronka. Brzmi co najmniej groteskowo, ale szczerze mówiąc efekt końcowy był na prawdę fajny. Abstrahując od samego otoczenia produktu (jakoś średnio pasuje mi designerska pościel na półce z ogórkami kiszonymi), stała się ona hitem i zniknęła tak szybko jak się pojawiła. Wniosek na przyszły rok? Będzie tego więcej. Zaskakujące kolaboracje, łączenie pozornie odległych sobie stron.


zulu kuki:
Wydaje mi się, że to kwestia większej zmiany w modzie, która odbywa się na wielu płaszczyznach. Castingi do kampanii organizowane przez instagram, backstage na Snapchacie, projekty kolaboracyjne H&M, coraz więcej produktów i linii możliwych w zakupie drogą online, sprawiają, że to co niegdyś niedostępne i tajemnicze, dziś staje się dobrem dostępnym dla znacznie większej grupy ludzi niż tylko „elity”. O tym zatraceniu charakteru wspominał w jakimś wywiadzie Raf Simons, chwilę po tym jak pożegnał Diora serdecznym elo. I coś w tym jest. Jest moda na modę i jak odwiecznie jej zadaniem było uciekać od tego co dostępne dla wszystkich, dziś jedynym momentem zaskoczenia może być pokaz w trakcie fashion weeku. Bo zanim produkty zdążą pojawić się w domach towarowych, domy szybkiej produkcji sieciowej wypuszczają w błyskawicznym tempie kolekcje intensywnie inspirowane wybiegowymi szaleństwami. Dzisiaj nic się nie ukryje. Dzisiaj praktycznie każdy może nabyć wszystko. A zmiany te są dopiero początkiem większych zmian, na które w moim odczuciu, długo czekać nie będziemy musieli. 

•    •    •

Poniżej kilka dodatkowych tematów i komentarzy, na tematy poruszone jednostkowo.


CWEAK




Craftship
Masowa produkcja, szybka konsumpcja, zgiełk i hałas. Pytanie, a gdzie w tym wszystkim czas na refleksje, kontemplację, radość z życia? No może trochę przesadziłem, ale widać to w odżywianiu (slowfood), odwrót od technologii (powrót do niesmartfone'owych komórek) i lokalna produkcja. Będzie tego więcej. Ręcznie robione ubrania i buty na zamówienie. Cholernie drogie, ale trwałe, starzejące się wraz z właścicielami przez to bardziej doceniane. Paradoksalnie trend te może łączyć się z poprzednim. Doskonałym przykładem na to jest to co robi visvim.

Styl
W zakresie stylu, to ewidentne przejście pod strzechy stylu 'na bezdomnego' ala Yeezy. Mimo, iż nie odkrył on Ameryki swoją kolekcją (Yeezy Season 1), zdecydowanie otworzył oczy świata na to co znane jest ludziom siedzącym w modzie od lat. Distressed look będzie w ofercie każdej firmy i to jest prawdziwy Kanye effect.

•    •    •

zulu kuki




Reselling
Dopiero teraz zacznie być to prawdziwą zmorą właścicieli marek, a szczególnie tych którzy w markach takowych sympatyzują. Nagłaśnianie kwestii odsprzedaży, poza głosem potępienia dotrze do małżowin usznych tych, którzy stwierdzą, że interes ten jest zacny. Wywróć się na mordę jeśli teraz o tym myślisz. Dla zajawkowiczów i sympatyków, taki typ człowieka to chwast. Ale nie zdziwię się jak niedługo przez takie chwasty niektórych produktów nie da się kupić w pierwszej cenie. Przez co ta bańka mydlana zacznie rosnąć i rosnąć, a ludzie za zwykłe produkty będą płacić więcej niż za ich odpowiedniki od marek luksusowych. 

Nike
Tak więc Nike Air Huarache, Nike Air Presto, Nike Sock Dart - tak to widzę.

•    •    •

Kolekcjoner Butów



Runnersy odzyskają blask
Jakby ktoś myślał, że mam coś nie tak z głową i nie wiem jak mocny jest ten typ buta w środowisku, to proszę się nie przejmować, wiem, że wśród zajawkowiczów jest mocny, ale ja myślę przez pryzmat trochę normalniejszego użytkownika. W ubiegłym roku mocny moment miał New Balance - szczególnie na wiosnę. I mam wrażenie, że to był początek tego, co wydarzy się w tym roku. Niezajawkowa młodzież, a także ci starsi zaczną jeszcze mocniej przyglądać się bardziej kolorowym bucikom od Asicsa, momentami Pumy, New Balance, adidasa, a w Nike zaczną dostrzegać nie tylko Air Max 1 i Air Max 90. 


Nike będzie świętowało 1992
2016 to rok Igrzysk Olimpijskich, a więc moment, w którym można przywrócić trochę magii i historii. Będziemy mieli dostęp do całej kolekcji celebrującej 1992 rok i Igrzyska w Barcelonie, podczas których wydarzył się przecież Dream Team. Koszulki Jordana, Nike Air Max 180 itd. 

•    •    •

Ylon




Styl
Myślę, że cały czas na fali może być CDG Play, ponadto coraz częściej widziany w stylizacjach streetwearowych Ralph Lauren. Swoją pozycję utrzyma również Supreme, Palace czy Bape. Wszystkie te marki łączone będą śmiało z Acne Studios czy francuskim A.P.C. Powrót do ikon w postaci Championa i Fili, która swoją wiosenno-letnią kolekcję wypuszcza do sprzedaży już w marcu br. I to właśnie powrót do lat 90ych będzie moim zdaniem dominował w roku 2016. Duże pojedyncze czy przedstawione w postaci alloveru loga będzie można podziwiać na każdym kroku. Idąc za tym bez problemu można stwierdzić, że sportowy duch sam w sobie jak i łączony z ubraniami czysto casualowymi za szybko z ulic nie zniknie.

•    •    •



Bartas

• Less is More czyli Mniej jest Więcej - stawiam na minimalizm z mieszanka techniki.

• Adidas Boots 3D chętnie w lato założę i nigdy nie zdejmę. Plus oczywiście kolejne kolorystyki NMD. 

• Warto tez śledzić marki które sa pomiędzy streetstye a High Fashion. Zatrudniają ciekawe postacie, które świetnie sie sprawdzają na stanowiskach projektantów, np. TIGHA i fantastycznie skrojone jeansy.

• Również Ja  bede psocił z PHENOTYPE czy z INTRUZ czymś kompletnie nowym. 

• Ogólnie wymagam juz od firm więcej zaangażowania i odważniejszych kroi. Wiem, że się doczekałem. Klasyczna Hoody z printem czy tez zwykly t-shirt nie cieszy tak mocno w kolejnej firmie. Fajnie jak dają z siebie coś więcej. Cos czego chcemy szukać w szafie.

•    •    •

Znajdź ich w sieci:

Ylon - link
Bartas - link
Cweak - link
Kolekcjoner Butów - link
zulu kuki - już tu jesteś.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz