#OOTD - Warsaw Streets by night

Warszawa nocą.


To drugi materiał, który realizuję wraz z Piotrem Książkiem. Tym razem przemierzaliśmy ulice Warszawy wieczorną porą, w poszukiwaniu odpowiednich kadrów. Ten projekt to kolejne zaproszenie Ciebie do odwiedzenia strony www.warsawstreets.pl, gdzie już za kilka dni wyrośnie coś naprawdę pięknego. Czas na OOTD w Warszawie nocą.


Jaskrawe kolory raczej nie są moją wizytówką. Tutaj jest podobnie. Wszystko zamknięte zostało w palecie złożonej z szarości, militarnej zieleni, czerni oraz bordowego. Głównym elementem stylizacji jest niewątpliwie koszula. Wybór padł na chambray'ową koszulę Backyard Cartel w ciemnym, szarym kolorze. Bardzo lubię koszule. Szczególnie takie proste jak ta, w której jedynymi wyróżniającymi się elementami jest czarna metka oraz czarna tkana flaga z brandingiem marki. 


Drugim elementem są joggery marki Elade. Długo czekały na to bym je tu pokazał, choć noszę je bardzo często. Militarna oliwka z nadrukowanym wzorem autorskiego tiger camo w innym odcieniu tego samego koloru. Bardzo porządnie uszyty produkt, zadbany w każdym calu. Ale czego innego można się spodziewać po Elade? No właśnie.



Jeśli chodzi o kicksy to postawiłem na te, moje top1 czyli Y-3 Qasa High. Potrójnie czarne połączenie wizji adidasa oraz Yohji Yamamoto, to najlepszy but jaki (według mnie) się pojawił. Wiadomo kwestia gustów. Moje są właśnie takie.


Ostatnim elementem jest czapka marki Daily Paper. Uwielbiam ich i jestem trochę psycho fanem jeśli chodzi o markę. Wyjazd na Berliński Fashion Week i rozmowa z twórcami kolejny raz utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto na nich stawiać. Zero przypadków. Każdy produkt ma swoje znaczenie i wytłumaczenie ukryte w histori i tradycjach afrykańskich plemion.

Outfit:

czapka - Daily Paper - link
koszula - Backyard Cartel - link
spodnie - Elade - link
buty - Y-3


.zulu kuki


0 komentarze:

Prześlij komentarz