Buty ubrane w mróz - recenzja Asics Gel-Lyte V Jack Frost

1 z 10.


Pod koniec poprzedniego roku zostawiłem na blogu tekst o 10 butach, o które najchętniej wyposażyłbym moją kolekcję (link). Asics Gel Lyte V z kolekcji "Christmas Pack" to jedne z nich. Nie kupiłem ich w okresie przedświątecznym, bo było kilka ważniejszych zakupów niekoniecznie kicksowych. Przyszedł czas na piątki. I jak turkusowy kolor za często wśród moich wyborów nie wygrywa, to połączenie od początku stało się dla mnie pewnego rodzaju "must have". 


Od kilku sezonów japońska marka przeżywa ponowną młodość jeśli chodzi o swoje modele z gorących lat 90tych. Obok Gel Lyte III, to właśnie model V z 1993 roku jest jednym z tych najbardziej kultowych. Model Jack Frost to połączenie nubuku i nubuku perferowanego, w kolorze szarym oraz turkusowym. Drugi z kolorów bardzo mocno kojarzy się z piątkami, które jakiś czas temu pojawiły się w ramach współpracy marki z Ronnie Fiegiem oraz Diamond Supply. Choć tamten projekt był znacznie "głośniejszy", Jack Frost prezentuje dla mnie znacznie lepszą kompozycję.


Podeszwa buta została wykonana w kolorze zbliżonym do szarości cholewki. Midsole posiada białe nakrapianie, które dodaje temu projektowi dodatkowego smaczku.


Toebox wykonay jest z nubuku perforowanego. Reszta cholewki to także nubuk, lecz gładki oraz skórzane jasne elementy, złożone w logo marki. Poza nimi but posiada delikatny branding w postaci haftów umieszonych na języku oraz na zapiętku. Dodatkowo na boku cholewki, od zewnętrznej części znajduje się nazwa modelu. Wkładka w bucie także nie została pozbawiona smaczków. Poza nadrukowaną nazwą marki, wkładka posiada nadrukowany wzór, przypominający fakturę lodu. 



W zestawie do butów dostajemy dwie pary sznurówek, w jednym z dwóch głównych kolorów cholewki. 

But ten w Polsce trafił do zaledwie kilku sklepów w Polsce. Ja nabyłem je bez problemów w sneakerstudio.pl

Niebawem ogarnę jakieś OOTD i pokażę Wam jak prezentują się na nodze. Obecnie jest to najlepszy model Asicsów, jaki trafił do mnie. Świeżutki. 

.zulu kuki


0 komentarze:

Prześlij komentarz