Nic jak Backyard Cartel w tym sezonie!


 I jest 5 powodów, które to potwierdzają.

Backyard Cartel to według mnie jedna z tych bardziej charakternych marek w naszym kraju. Obok klasycznych, minimalistycznych form, jest też miejsce na eksperyment. Zabawa krojem, wzorami i kolorami, podana tak, byś nie musiał się zastanawiać jak i z czym się to nosi. To niełatwa sztuka, by nie przegiąć. Backyard Cartel "nie przegina" zawodowo. W tym sezonie także.

Marka do tej pory dała nam 5 powodów, by móc ze spokojem ducha stwierdzić, że są w dobrej kondycji. Pierwszy z nich nazywa się drop 1.1




A w nim m.in. świetna bordowa bluza hoodie, szara chambrayowa koszula, szara bluza i zestaw t-shirtów z poziomymi nadrukami na rękawach oraz nadrukiem Backyard Cartel. Drop zamykają koszulki z dużym nadrukiem BACK, w opcji lustrzanego odbicia. Wszystko wykonane z wielką precyzją, ozdobione dodatkowymi metkami i haftami. No i lookbook. BYC zdążyło nas przyzwyczaić do tego, że kolekcje sezonowe dzieli na kilka mniejszych kolekcji, a każda z nich podana jest w formie surowego i zimnego lookbooka. Bardzo charakterystyczna rzecz.







Drugi powód to drop 1.2




Kontynuacja pierwszej części jesienno-zimowej odsłony BYC. Tutaj mocno monochromatycznie. Zarówno jeśli chodzi o zdjęcia jak i produkty. Wśród produktów przewija się wzór stworzony z kropek, umiejscowiony w górnej części koszulek oraz bluz, z dodatkową kieszenią naszytą na piersi. Ponownie koszula, lecz tym razem mocny czarno-biały flanel. Klasyczek. Kolejnym ciekawym produktem wejścia 1.2 jest czarna bluza z białym nadrukiem Backyard, wykonanym gotycką czcionką. Dodatkowo drugi nadruk rozciągnięty jest po całej długości lewego rękawa. Nieregularnie, ale z wyczuciem i smakiem.











Drop 2.1 to powód numer trzy.





Tym razem inaczej. Trzeci drop, czyli 2.1 to zdecydowanie większe skupienie na krojach, niż nadruku. Najbardziej charakterystycznymi produktami jest tutaj bluza z poprzecznymi przeszyciami, poprowadzonymi na wysokości klatki piersiowej. Wraz z nimi spodnie dresowe w stylu biker pants. Koszulki to także nieregularne formy. Koszulki Rugged to klasyczna forma, przedłużona meshowym materiałem. W takie samej formie dostępne są także koszulki longsleeve. Vendetta natomiast ma naszyte dodatkowe mechowe elementy, w kształcie litery "V".










Mimo trzech mini-kolekcji, wszystkie produkty zebrane razem tworzą jedną spójną całość. Żaden z produktów nie znalazł się tutaj przypadkowo i nie odczuwa się, by nie pasował. Czwartym elementem stojącym za mocną kolekcją jest kolejny lookbook. Tym razem dedykowany nakryciom głowy.



Tym razem w sesji zdjęciowej biorą udział dwie osoby, chłopak oraz dziewczyna. Lookbook ponownie zachowany w bardzo zimnym klimacie, prezentuje nam trzy rodzaje nakryć głowy: bucket hat, snapback oraz kapelusz. Snapback oraz kapelusz "Pilgrim" to produkty wykonane 100% z wełny, ozdobione skórzanymi metkami, z wytłoczoną nazwą marki. Buckety mamy w trzech wariantach. Jeden z nich to czarna bryła z dużym, gotyckim napisem Backyard. Drugi to ciemnoszary, prosty kapelusz, z małą metką BACK. Trzecia opcja to czarna skóra ze skórzaną metką. Także czarną.










Piąty lookbook poświęcony jest najważniejszej grupie odzieży, w okresie jesienno-zimowym. Cały drop skupia się na różnych kurtkach. A na różnorodność narzekać w tym wypadku nie możemy.




BYC w tym sezonie postawił mocno na parki. I dobrze bo... sam takowej szukałem i dzięki nim, nie trwało to długo. Przejdźmy zatem do konkretów. Ich mamy tutaj osiem. Pięć z nich to parki zakończone fish tailem. Do wyboru w kolorze bordowym, granatowym, camo, oraz czarne. Czarne w opcji doszytego dodatkowego materiału imitującego skórę, na barkach oraz górnej części pleców. Oraz opcję inspirowaną kurtkami baseballowymi, z rękawami z tego samego materiału. Trzecia czarna kurtka jest zakończona prosto, a dodatkowy materiał znajduje się w dolnej części kurtki, zarówno z przodu i z tyłu. Kolekcję zamykają dwa bomber jackety. Jeden w kolorze militarnej oliwki, drugi granatowy. Obie kurtki mają pomarańczowe podszewki. Mocno militarna sprawa. A wszystko wykonane z ogromną dbałością.











Mało? Nie sądzę.
Backyard Cartel przygotował bardzo silną ofertę na ten sezon i szczerze sam znalazłem już kilka rzeczy, które mi wpadły w oko. Szczególnie kurtka. Wszystkie produkty znajdziesz na oficjalnej stronie marki:

A jeśli chcesz poznać bliżej filozofię marki, sprawdź mój wywiad z jednym z jej twórców:

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz