Odnaleziono raj! - spotkajmy się w galerii LAYUP


UWAGA! Odwiedzenie tego miejsca grozi chęcią zmiany miejsca zamieszkania!


W każdym szanującym się mieście, znajduje się przynajmniej jedna dobra miejscówka imprezowa. Trójmiasto pod tym względem narzekać nie może, patrząc na fakt, że co weekend Sopot to jedna wielka imprezownia. Lecz nie każdego bawią takie imprezownie (np. mnie). Na szczęście powstało alternatywne miejsce. LAYUP to nowy gdański spot, który w bardzo krótkim czasie ściągnął do siebie tłumy zajawkowiczów. Skąd ten fenomen? Może dlatego, że jest to zupełna innowacja, jeśli chodzi o organizacje wydarzeń oraz przestrzeni tu. I nikt tutaj nie reklamuje się na zasadzie „wpadajcie do nas, tu jest lepiej niż u innych”. Bo w sumie… to nie reklamują się praktycznie wcale.



Ok, więc czym dokładnie jest LAYUP?
Na pewno nie klubem, gdzie dziewczyny poginają w szpilkach i miniówach, a kolesie pachną jakby zajebali tym w szpilkach perfumy. LAYUP to galeria mówiąc bardzo bardzo skromnie. Miejscówka osadzona jest na terenie Stoczni Gdańskiej, co samo w sobie dodaje do klimatu +50. Gdy już przebrniesz przez ciekawe stoczniowe uliczki docierasz do galerii. Galerii x2. 



LAYUP wewnątrz to miejsce, w którym do tej pory odbyły się różne wystawy oraz premiery filmów. Tematyka jest różna, ale zawsze w klimacie. 






Często odpalane są tam filmy w klimacie graffiti. Chociaż ostatnią akcją, na której byłem, był seans filmu "Ulice Warszawy 2" poświęconego tematyce deskorolki. Ogień! Zarówno jeśli chodzi o film, jak i o klimat jaki panował na miejscu. Zero przypadkowych ludzi. 100% zajawy. Z czasem zwiększy się na pewno różnorodność wydarzeń, gdyż jak mówią właściciele miejscówki, nie chcą się zamykać i precyzować swojej działalności ze 100% dokładonością, ponieważ to miejsce i klimat w nim, budują ludzie i są otwarci na różne ciekawe pomysły. Sam już rozkminiam co tam zorganizować i mam już kilka ciekawych wariantów.



Na zewntąrz to miejsce to także galeria. Wokół wejścia oraz na ścianach sąsiadujących, znajduje się ogromna galeria graffiti. Temat jest na tyle gorący, że raczej niemożliwym jest, by zobaczyć te same prace, odwiedzając to miejsce po raz drugi, po kilku dniach. Niemal jak tunel na Leake Street w Londynie. Co jest najlepsze w tym wszystkim, to to, że galeria na ścianach nie jest tylko do oglądania. Jeśli masz zajawkę, skillsy i pomysł, możesz się z tym zgłosić i sam zostawić jakiś ślad po sobie. I weź mi powiedz, że to nie jest zajebiste miejsce?!





Tony niewymuszonego klimatu i konkretnych ludzi z pasją. Gdy opowiadano mi o tej miejscówce, ciężko było uwierzyć. Po pierwszej wizycie, totalnie się zakochałem. LAYUP otwarty jest zazwyczaj w weekendy i na miejscu można nabyć farby Dope, ciuchy 108 Z.O.O. W trakcie wydarzeń jak chociażby koncert PRO8L3Mu można było i zakupić jakąś szamkę i dobre napoje (if you know what I mean).




Jestem na maxa przekonany, że miejscówka rozwinie się tak, że każdy zajawkowicz w Polsce będzie o niej wiedzieć. Znam osoby, które za tym stoją i wiem, że mają nieograniczoną ilość pomysłów, które będą wdrażać w odpowiednim czasie.




Poniżej niezbędne informacje, które pozwolą Ci się tam dostać:

layupgaleria.com
LAYUP
ul. Niterów 29
Gdańsk


Dojedziesz dostając się SKM do stacji Stocznia SKM lub tramwajem, który dowiezie Cię na przystanek Stocznia SKM (z Dworca Głównego linia 7 i 8). Miejscówki szukaj w ciągu budynków za przystankiem. Jednym z najbardziej wychylonych na prawo budynków jest garaż "Warsztat Samochodowy" oznaczony taką właśnie nazwą w formie graffiti. Kieruj się uliczką obok, wgłąb. Dalej już trafisz.


Widzimy się na miejscu, za każdym razem gdy coś się tam dzieje!


.zulu kuki







0 komentarze:

Prześlij komentarz