Walk In The Day - 29.08.2015 - Salon Fryzur Męskich


Lubię takie dni jak ten. 
Mimo końcówki wakacji, w każdym miejscu naszego kraju, odbywają się mniejsze i większe eventy, poświęcone tematom różnym. A wśród nich tzw. "Walk In The Day" w Salonie Fryzur Męskich, w Gdańsku. Czym jest Walk In? Byle fryzjer opitoli Ci głowę od razu gdy do niego wejdziesz. U dobrego barbera musisz się zapisać i przeważnie trochę na ten termin czekasz. Dlatego wielu moich znajomych stało się małymi Napoleonami, strategicznie rozkminiając na kiedy się zapisać. Albo po prostu zapisują się na następną wizytę, jeszcze w trakcie trwania aktualnej. Fryzjerstwo dla kolesi w ostatnim czasie rozwinęło się mocno. Jest dobrze! Walk In The Day, to taki dzień, w którym zapisy i ustawione terminy nie obowiązują. Wszystko zależy od tego, o której przybyłeś i ustawiłeś się w kolejce.





Oczywiście Mateusz, właściciel salonu, zadbał o przybyłych, którzy zamiast stać, mogli sobie pokorzystać z słonecznej pogody, leżąc na leżakach i sącząc piwko, które tego dnia zaoferował Ale Browar

Do tego dobry dźwięk z głośników, mnóstwo pozytywnych twarzy i niesamowitego klimatu. Lubię takie małe eventy. Mają w sobie taki magiczny pierwiastek zajebistości, który przy dużych wydarzeniach często ucieka. 

A czemu w ogóle piszę Wam o takich wydarzeniach jak to? 
A no bo mnóstwo moich znajomych dbając o zaczes kieruje się tylko i wyłącznie w to miejsce i sam od jakiegoś czasu regularnie odwiedzam Salon Fryzur Męskich z moją brodą. Ale o tym później.

Poniżej zdjęć kilka.

.zulu kuki










0 komentarze:

Prześlij komentarz