Przerwa na lunch: Chleb z samych ziaren i bakali.

Przez większą część mojego życia, egzystowałem w przekonaniu, że "zdrowe" znaczy "mniej smaczne". Jakby to "zdrowe" wysysało smak, z tego co smaczne. Od kiedy Patrycja stała się małym alchemikiem w domu i nieustannie eksperymentuje, przekonałem się do tego, co kiedyś omijałem z daleka, porzucając tym samym swoje wcześniejsze myślenie. To nie znaczy, że od teraz już nie zjem dobrego burgera. A pewnie, że zjem! Ale poniższy przepis jest dowodem na to, że "fit" też jest pyszne. Nawet gdy ktoś nie potrzebuje nic "fit".

.zulu kuki




Potrzebne składniki:

100g ziaren słonecznika
100g pestek dyni
60g siemienia lnianego
15g otrębów żytnich
20g orzechów włoskich
15 g jagód Goji

20g nasion chia
20g rodzynek
80g suszonej żurawiny
200g płatków owsianych
100g kaszy jaglanej
2 szklanki ciepłej wody
2 łyżki miodu




Przygotowanie:

Kaszę jaglaną gotujemy i odstawiamy do ostygnięcia.
Resztę suchych składników wsypujemy do jednej miski i dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną. Całość zalewamy wodą, dodajemy miód i odkładamy na ok. godzinę, aby napęczniało.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Gdy chlebek już napęcznieje, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. godzinę.

Smacznego !


Patrycja.


0 komentarze:

Prześlij komentarz