Łabędź, balony i kolorów tony!


W pośpiechu i delikatnym chaosie pakowałem się na Kempa, gdy do domofonu zadzwonił kurier. Sporej wielkości karton oklejony informacjami o delikatnej zawartości, wjechał do domu, a ja rozkminiałem "kto i co", gdyż tego dnia nie spodziewałem się niczego. Po rozpakowaniu, z kartonu wyleciał balon napełniony helem, a wraz z nim list przyczepiony na drugim końcu wstążki. Czymkolwiek to jest, podoba mi się to! Uwielbiam kreatywne rozwiązania i bardzo cenię tych, którzy poświęcają swoją energię, by takowe wprowadzić w życie. Okazało się, że to paczka od... STABILO.



Nacieszywszy się balonem, zabrałem się za resztę paczki. Znalazłem w niej 3 "odstresowujące" kolorowanki oraz ciekawy asortyment produktów STABILO. Mimo, że spiętym typem nie jestem, gift kozak! Szczególnie ze względu na moje modne andrzeje, które będę mógł jeszcze bardziej odpicowywać. 



Poza tym tak myślę, że podzielę się paczką z Natalią Madej - przyda się jej to do naszego wspólnego projektu. Oraz odpalę coś Michałowi502. Może w końcu odkopie swojego blackbooka, którego dostał ode mnie na urodziny.



Niech żyją wiecznie ludzie kreatywni!
Dzięki STABILO za zabawki i świetną zabawę z paczką!

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz