Kendrick Lamar i jego ideologia wylana na nowe Reeboki.


To że muzyka Kendricka Lamara jest mocno przesycona politycznie, tajemnicą nie jest. To chyba właśnie to nadaje mu tej niesamowitej autentyczności - szczere zainteresowanie społeczeństwem i środowiskiem, w którym dane mu było się wychowywać. I to podane w tak klimatycznej oprawie! 

Compton, z którego pochodzi nie należy do miejsc zbytnio atrakcyjnych turystycznie. Na listach "naj" obstawia wysokie pozycje. Szczególnie tych najbardziej niebezpiecznych miejsc w USA. Duży odsetek bezrobocia, wysoki wskaźnik przestępczości, uliczne gangi i handel narkotyków, to główne atrybuty budujące wizerunek tego miejsca. No i dwa kolory - czerwony i niebieski. Temat gangów zachodniego wybrzeża to długa i niekończąca się historia. Gangi Crips i Bloods mimo różnych doniesień sprzed lat o rzekomych zaprzestaniach działalności, istnieją nadal i mają się dobrze. Chociaż nie wiem czy to "dobrze" można określić jako coś dobrego. Sama historia i początki funkcjonowania obu gangów są bardzo ciekawe i polecam zagłębienie się w różne źródła. Ja tego wątku nie rozwinę w tym artykule, bo domyślam się, że masz jeszcze jakieś plany na dzisiaj i wpadłeś tutaj bo w tytule "Kendrick", czy "Reeboki" i w sumie zaraz uciekasz. Tak więc do rzeczy.




Czerwony i niebieski to kolory Compton. Barwy te zostały wykorzystane właśnie w zaprojektowanych przez Kendricka i Reebok, Ventilatorach. Cała cholewka buta jest wykonana w kremowym kolorze. Czerwony i niebieski zaś to akcenty i detale. 




Każdy but ozdobiony jest żakardową metką, która od zewnętrznej strony posiada tag artysty (na jednym bucie czerwony, na drugim niebieski). Od wewnętrznej strony zaś metki wykorzystują kolory Compton, z wielkim białym napisem "Neutral". 




W ten sposób artysta odnosi się do konfliktu między gangami, w które często zaangażowani są także i raperzy. Dodatkowo na tylnej części buta widnieją napisy "Red" i "Blue". Wkładki także w dwóch butach różnią się kolorami. Mocna rzecz. 



Mocna rzecz, aczkolwiek śmieszy mnie gdy w prasie czytam wielkie hasła "Kendrick Lamar zaprojektował buty by pogodzić gangi". Bitch please. A Ciebie i Twojego wroga (jeśli takiego masz), ktoś kiedyś próbował pogodzić klapkami Kubota? No właśnie. Dlatego też zluzowałbym takie hasła i oddał szacunek Lamarowi za ostatnią płytę, najnowszy teledysk i to, że postanowił komercyjnym produktem zwrócić uwagę na sprawy i miejsca, o których komercyjny świat zapomina.




Miałem pisać o butach w momencie gdy cały świat o nich pisał, ale uznałem że wstrzymam się do premiery. Tak więc dziś (18.07.2015) buty te oficjalnie trafiają na półki sklepowe. Fani Kendricka mogą nabyć takie także w Polsce (a to niespodzianka!) Sklepem, do którego warto zapukać jest worldbox.pl. Cena: 499,99 PLN. 




Sam wpadłem do gdańskiego WB przymierzyć i obadać na żywo tego buta. Podoba mi się to, że cała bryła jest zachowana w spokojnych kolorach, a bardziej wyraziste kolory akcentują mocno w dodatkach i detalach. Daje lajka i dziele się kilkoma zdjęciami.

.zulu kuki







0 komentarze:

Prześlij komentarz