#OOTD - MALAVITA - Criminal Minded.


Warszawa nocą jest pięknym miastem. W dzień także, lecz to noc wyciska z niej ten niepowtarzalny klimat. Lubię tu przyjeżdżać. Zawsze z 502 jest produktywnie. I tym razem nie było inaczej.



Gdy polska marka Intruz wypuściła lookbook kolekcji, zatytułowanej „Malavita”, zajarałem się. Ciekawa inspiracja, podana w klasyczny sposób. Crewneck, który tu widzisz to chyba najmocniejsza propozycja, szczególnie w tak „katolickim” kraju jak Polska. Malavita jest włoskim słowem, o wielu znaczeniach. Większość z nich jednak skupia się wokół przestępczego życia, a połączenie go ze stylistyką gangów motocyklowych z patchami na plecach i gotycką czcionką, daje zabójczą mieszankę. Zamiast (lub jako) znaku gangu, dwie przebite dłonie umieszczone na otwartych stronach księgi. Pozostawiam do interpretacji własnej. Ważne jest to, że wszystko podane jest w bardzo spójny sposób. Bez zbędnych kombinacji, ilości kolorów, zbyt dużej ilości detali. Ze względu na fascynację historią gangów Nowego Jorku lat 60tych i 70tych, motyw gangów motocyklowych jest mi szczególnie bliski.





Czerwony i czarny z kolei to moje ulubione połączenie kolorów. Jest agresywne. Stąd też czerwony snapback marki Caviar Cartel, prowadzonej przez Ruslana Karablina - tego samego gościa, który stworzył markę SSUR. Dodatkowo czarne 511 i moje No.1 jeśli chodzi o Jordany, czyli Retro czwórki w kolorystyce „Bred”.




A wszystko to z dodatkiem burzy, która tego dnia nawiedziła nasz kraj, wydobywając z zakurzonego betonu specyficzny zapach.

Podobno jedna osoba zginęła, chowając się pod drzewem.



Zdjęcia: Michal502

outfit:
Snapback - Caviar Cartel
Bluza - Intruz - link (-10% z kodem "zulukuki")
Spodnie - Levi's 511
Kicksy - Jordan Retro IV "Bred"

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz