Sztokholmskie metro, graffiti i czarne koszulki.

Szwecja jest zajebista. Może gdybym tam mieszkał od urodzenia, mówiłbym inaczej. Ale z racji, że to tam pojechałem na pierwszą prawdziwą wyprawę, która nie była wycieczką szkolną, ma ten zakątek świata dla mnie szczególne znaczenie. Mój brat mieszka tam już od wielu lat i to właśnie dzięki niemu odwiedzałem Sztokholm niejednokrotnie. 

Pewnego razu powiedział mi taką "turystyczną ciekawostkę", że każda ze stacji metra w Sztokholmie jest zaprojektowana w inny, artystyczny sposób. Następnie zabrał mnie w podróż, bym przekonał się na własne oczy. Uwielbiam metro. Londyn i Paryż pokonywane metrem to dla mnie niesamowita frajda. Ale ani jedno, ani drugie miasto nie może równać się ze Sztokholmem pod względem wizualnym stacji. Poniżej kilka zdjęć autorstwa mojego brata.
 












Kto choć trochę (albo trochę bardziej) interesuje się tematami graffiti ten wie, że Skandynawia, a dokładniej właśnie Szwecja, była jedną z sił napływu graffiti do Polski, na początku lat 90tych. Gdy dowiedziałem się o tym pierwszy raz, mocno się zdziwiłem. Przed informacją tą, byłem w Szwecji razy kilka i kraj ten wydawał mi się bardzo spokojny, miejscami nawet nudny. A tu proszę!







Jednym z pionierów graffiti tamtejszej sceny jest writer Uzi, który w 2007 roku poprosił swojego przyjaciela Eliasa o pomoc w zaprojektowaniu kolekcji t-shirtów. Pomysł był prosty: po jednym projekcie na każdą z linii metra w Sztokholmie. Bieg życia i obowiązki każdego z nich, spowodowały że przyjaźń rozluźniła się i koncept t-shirtów nigdy nie ujrzał światła dziennego. Jakiś czas później Elias wraz ze swoim przyjacielem Andreasem otworzyli brand odzieżowy New Black. W 2014 roku postanowili odnowić kontakt z Uzim, po 7 latach całkowitego braku kontaktu. Mimo upływu sporej ilości czasu, jednym z głównych tematów był koncept t-shirtów z liniami metra i wspólnie postanowili wprowadzić go w życie. Po 8 latach można by było pomyśleć, że pomysł jest już za stary, ale tego typu klasyk jest tak samo trafny jak wtedy. Moda zmienia się każdego dnia, lecz wartości które reprezentują są niezmienne. 

New Black x Uzi (WUFC)
Zdjęcia: Per Englund









Kolekcja dostępna tylko w dwóch miejscach:
W Polsce brak, ale inne produkty marki dorwiecie w The Avenue.

.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz