Przerwa na lunch: Torta delle rose.

Dziś inaczej. Nazwy tego smakołyku nie rozumiem, bo Patrycja wpisywała, ale jedno jest pewne - dziś nie przez przypadek panuje tutaj włoski klimat. Sprawdzajcie przepis na kolejnego sztosa czyli Torta della rosa!

.zulu kuki





Potrzebne składniki:
-350g mąki
-10g masła
-50g cukru pudru
-25g świeżych drożdży lub 7g suchych
-3 żółtka
-250 ml mleka
-marmolada lub dżem do posmarowania
Przygotowanie:
Wlewamy do miski 60 ml letniego mleka i rozpuszczamy w nim masło oraz drożdże, następnie dodajemy 50 g mąki. Wyrabiamy dobrze ciasto i odkładamy na 30 minut.

Po 30 min wsypujemy resztę mąki, cukier i żółtka. Dodajemy letnie mleko i wyrabiamy ciasto o gładkiej konsystencji.
Po ok. 15 min ciasto wałkujemy na cienki, prostokątny placek, który następnie smarujemy marmoladą, a na koniec zwijamy.
Formę (najlepiej tortownicę) smarujemy masłem i obsypujemy mąką. 


Ciasto, które przed chwilą zwinęliśmy kroimy w małych odstępach i układamy w formie, w odstępach ok. 0,5 cm.  Ułożone "róże" wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w 170 stopniach przez ok. 40 minut.

Gdy ciasto ostygnie można ozdobić cukrem pudrem. ;)

Smacznego! :D

Patrycja.




0 komentarze:

Prześlij komentarz