x Teatr Miniatura: Taneczna Misja

 

    Niektórym idzie to z łatwością, ale mi osobiście, ciężko siebie oceniać. Ciężko mi powiedzieć, że w czymś jestem dobry, łatwiej jest powiedzieć w czym jestem słaby. Nie, wcale nie jestem skromny ;) Jeśli chodzi o prowadzenie zajęć tanecznych to nie jestem w stanie tego określić. Lubię to robić. Może fakt, że moja mama jest pedagogiem jakoś wpłynął na to, że bardzo chętnie dziele się swoją wiedzą oraz umiejętnościami.

   Jakiś czas temu dostałem propozycję poprowadzenia zajęć tanecznych w ramach projektu "Taneczna Misja". Projekt obejmował 3 spotkania z dziećmi klas 1-3 szkoły podstawowej nr.39 w Gdańsku. Nie raz prowadziłem zajęcia z małymi dziećmi, więc czemu nie?
   Po pierwszych zajęciach, które poprowadziłem w kwietniu, byłem lekko podłamany. Różnica pomiędzy dziećmi na zajęciach tanecznych, a takimi projektami w szkołach jest taka, że te pierwsze wiedzą po co udają się na zajęcia. Ta druga grupa niekoniecznie. Przy drugim spotkaniu z moimi nowymi podopiecznymi okazało się, że mimo tego iż bardzo trzeba było ubiegać o ich uwagę, tak nie było osoby, która nie pamiętałaby wszystkich kroków z pierwszych zajęć. Słońce znów zaczęło świecić :) To tylko pozwoliło się rozkręcić i kontynuować edukację taneczną. Po trzecich zajęciach okazało się, że nie tylko wszyscy pamiętają mnóstwo z zajęć, ale udało nam się na tyle polubić, by ciężko było się rozstawać. Kolejne doświadczenie w koszyku.

.zulu kuki







0 komentarze:

Prześlij komentarz