x Konferencja 'Uliczna Przedsiębiorczość'



Uliczna przedsiębiorczość - co to takiego?
Czy chodzi tu o handlowanie narkotykami na ulicy i kradzieże? No raczej nie.
Konferencja, która została zorganizowana przez Studenckie Forum Business Centre Club, miała na celu poruszenie tematów związanych z kulturą Hip Hop. 


  Mimo tego, że kultura Hip Hop jest nadal młodym zjawiskiem kulturowym, to od jakiegoś czasu jej rozwój pozwala na tworzenie miejsc pracy ściśle z nią związanych. Zaproszeni prelegenci opowiadali o swoich projektach, zaangażowaniu, postawach, a także aspektach ekonomicznych swojej pracy. Od tematów związanych z wydaniem płyty muzycznej, przez realizację materiałów wideo, zarządzanie studiem tanecznym, do organizacji eventów. Pośród zaproszonych prelegentów byłem i ja.






   Paleta tematów, które mógłbym poruszyć jest ogromna, ale ze względu na rozbudowanie tematyki całej konferencji, postanowiłem skupić się na tematyce streetwearu w Polsce. Temat zaatakowałem z kilku perspektyw. Jako osoba związana z marketingiem firmy Magictown, przedstawiłem w pigułce zasady funkcjonowania tego sektora. Omówiłem znaczenie środowiska hiphopowego w odczuciu firmy związanej z branżą hiphopową oraz znaczenie branży hiphopowej, w wielu przypadkach potrzebnej do rozwoju inicjatyw środowiska hiphopowego. Z racji, że jestem gdzieś po środku, łatwo mi jest zrozumieć potrzeby obu stron. Jako założyciel własnej marki odzieżowej opowiedziałem trochę na temat drogi jaką przechodzimy jako start up, którego nakład finansowy na produkcję ciuchów jest zależny od ilości banknotów zarobionych na innych projektach. Ponadto w ramach zachęcenia ludzi do otwartości na świat, w którym obecnie się poruszamy, kładłem duży nacisk na pomysłowość, gdyż w moim odczuciu jest ona jednym z podstawowych składników sukcesu. Zahaczając o tematy social media, opowiedziałem o tym jak na podstawie społecznościówek, które w ogólnym odbiorze nie mają opinii dobrych platform marketingowych, udało mi się osiągnąć pewne cele. Tutaj podałem przykłady pierwszych podróży zarobkowych po kraju dzięki photoblog.pl, z którego kiedyś korzystałem, oraz sprzedaży detalicznej dzięki aplikacji mobilnej Snapchat. To tak pokrótce.
   Całemu wydarzeniu towarzyszyła atmosfera otwartości, a audytorium nie szczędziło nas, zadając dużo pytań. I o to chodzi! No i czarna woda marki BLK, która wspierała wydarzenie, sama w sobie niszczy mi głowę. Jak to możliwe, że woda bez barwników jest czarna?!
  Na zakończenie, wraz z Anią, która była koordynatorem i pomysłodawcą projektu, rozdaliśmy kilka nagród i strzeliliśmy pamiątkowe zdjęcie.



  Wydaje mi się, że sam pomysł tego typu spotkań jest bardzo ciekawy i są one potrzebne. Szczególnie w przypadku kultury Hip Hop, w której temat zarobkowy, w moim odczuciu jest tematem dla wielu niewygodnym. Dla innej grupy związanej z tym środowiskiem, sam fakt zarabiania jest określany jako "sprzedanie się". Zdania tutaj są podzielone. Fajnie jednak móc o tym porozmawiać publicznie i udowodnić, że w odpowiedniej formie można sprzedawać swój czas i zaangażowanie, nie sprzedając ideałów.



Ja na to mówię Hip Hop Lifestyle.
.zulu kuki

0 komentarze:

Prześlij komentarz