Od deski do deski, dosłownie - Stussy

   Jeśli miałbym tworzyć listę marek odzieżowych z najciekawszą historią, Stussy z pewnością nie znalazła by się blisko podium. Początkom nie towarzyszy żadna niesamowita sytuacja, która nadawałaby sobą marce magii. Co nie znaczy, że jej nie ma. Tym co  wprowadziło markę na sam szczyt streetwearowej drabiny jest podejście z jakim założyciele konsekwentnie działali. Zapraszam Was do zapoznania się z historią marki Stussy.



  Historia zaczyna się prosto. W 1980 roku Shawn Stussy, który produkował deski surfingowe dla marki "Brotherhood", postanowił w celu ich promocji nadrukowywać także koszulki. Shawn słynął z tego, że na deskach umieszczał ciekawe grafiki swojego autorstwa. Można było nabyć deski w klimacie punkowym, reggae, czy new wave. Wszystkie charakteryzowała ciekawa gra kolorów.


   Plan na życie miał w miarę nieskomplikowany. Okres letni spędzał na plaży, surfując, a w zimę przenosił się w tereny górskie, gdzie uprawiał wspinaczkę na Mammoth Mountain. Proste życie surfera z Kalifornii. 
   W międzyczasie Stussy poznaje Franka Sinatrę. I gdyby była tu mowa o TYM Sinatrze, to historia mogłaby być naprawdę ciekawa. Niestety Frank Sinatra Jr. nie ma żadnych powiązań z rodziną muzyka. Nasz Frank poznając twórczość Shawn'a dostrzegł w nim talent i unikalność. Ale to co było najważniejsze to autentyczność jaką odznaczał się młody artysta.
Frank:
"Shawn robił deski w tym samym czasie, w którym robił koszulki - za coś trzeba było płacić rachunki. Nie mieliśmy założonego kapitału, ani udziałowców wykładających pieniądze. Poza tym chcieliśmy być niezależni od oczekiwań inwestorów. Dlatego na początku każdy z nas ciągnął dwie roboty."
   Marka opierała się na kulturze, w której jej twórcy żyli słuchając rapu, chodząc do klubów, będąc fanatykami takich bandów muzycznych jak The Clash, Big Audio Dynamite, Beastie Boys i Run DMC. Tworząc koszulki i podróżując w międzyczasie do Nowego Jorku, Shawn zauważył, że młodzi ludzie, których można określić mianem 'cool kids' wybrali czapki dla malarzy jako swój obiekt zainteresowań. Odpowiadając szybko na ten trend, artysta zakupił białe czapki i zaczął tworzyć na nich swoje grafiki. To samo poczynił w przypadku baseball'ówek. Stussy jest uważana za pierwszą markę w środowisku młodzieżowym, która po za czapkami sygnowanymi logotypami drużyn, zwróciła na siebie uwagę. Stussy było 'cool'. Pod koniec lat 80tych sprzedaż czapek i kapeluszy Stussy, stanowiło ok 20% całkowitej sprzedaży. 
   Jednym z mocniejszych i najbardziej znanych zabiegów marki było wykorzystanie logotypu Chanel i przerobienie podwójnego "C" na podwójne "S". 

 
   Nie chodziło o to, by to wyśmiać. Twórcy mieli świadomość znaczenia takich symboli luksusu jakimi są marki typu Chanel czy Louis Vuitton. Hip Hop zawsze dążył do luksusu i Stussy dał kulturze to w swojej formie. M.in. takim zabiegom marka ta stała się "cool" marką. Marką pożądaną. Wiele sklepów ubiegało się o towar Stussy, lecz mało, kto mógł go sprzedawać. Jednym z pierwszych klientów sklepowych w Nowym Jorku, był James Jebbia - założyciel Union, a później Supreme. W 1990 roku Shawn i James otworzyli pierwszy salon Stussy i od tego czasu zainteresowanie marką przybrało jeszcze większego tempa. Sklep powstał przy 104 Prince Street, na SoHo. Głównym założeniem było to, by sklep znajdował się w dzielnicy artystycznej, a nie typowo handlowej. Po 10 latach sklepu na Prince, postanowiono postawić na coś większego i atrakcyjniejszego. Dlatego też sklep przeniesiono na Wooster. 


  W 1992 roku Union i Stussy otwierają się na drugim krańcu USA, czyli w miejscu skąd Shawn pochodził, Los Angeles. Opiekę nad biznesem w LA sprawował przyjaciel James'a, Eddie Cruz, który jest odpowiedzialny za powstanie dobrze znanej w świecie streetwearowym, marki Undefeated. 
 

World Tour

   Pod koniec lat 80tych rozwój marki pozwolił na podróże Shawna po świecie. Na celowniku były silne ośrodki kulturowe jak Paryż, Londyn czy Tokio. Po roku podróży po różnych krajach, poznając ich kultury, życie klubowe i te codzienne, Shawn powrócił, z wizją artystyczną kolekcji na kolejny rok. Podróżując i poznając różnych artystów oraz inne ciekawe postaci, Stussy wciągał kolejne osoby pod swój tag. Dzisiaj działania marketingowe na zasadzie ubierania znanych osób są na porządku dziennym, ale w tamtym czasie było to coś bardzo świeżego. Tak zaczęła powstawać myśl o Stussy International Tribe. Wraz z nią marka zrobiła kolejny krok jakim były kurtki typu varsity, tylko dla osób związanych z marką. Każda z tych osób otrzymywała kurtkę z własnym imieniem na plecach. W 1990 roku temat wkroczył na kolejny poziom. W Japonii zorganizowano Stussy International Tribe Party, zapraszając członków wszystkich oddziałów London Tribe, New York Tribe i innych.



  Stussy stała się światową marką, która nie opanowała streetwearu. Ona była jego wyznacznikiem. Lecz każdy ma swoje wzloty i upadki. W pewnym momencie firma wewnętrznie zaczęła coraz bardziej się dzielić. Odczuwalne to było na samej górze, czyli pomiędzy Frankiem, a Shawnem. Podstawową różnicą między nimi był fakt, że jeden z nich był biznesmanem, a drugi artystą. W pewnym momencie wizje artystyczne Shawn'a przestały przyjmować się tak dobrze. Wielu klientów, po prostu tego 'nie czuła'. W naturalny sposób wpłynęło to na sprzedaż, co ostatecznie doprowadziło do odejścia Shawna z firmy, pod koniec 1995 roku. Wydarzenie to jednak nie wpłynęło negatywnie na rozwój marki. Sieć przyjacielskich kontaktów biznesowych na całym świecie sprawnie funkcjonowała pozwalając marce robić dalej swoje.

Stussy Skate Team

  Stussy nie wyrosła jako marka skateboardowa. Pod koniec lat 90tych, zanim takie marki jak Nike zaczęły interesować się deską, Stussy jednak postanowiła skierować swoje zainteresowanie w ten właśnie rozwijający się prężnie obszar kultury ulicznej. Inicjatorem zbudowania skate team'u był Robbie Jeffers, a pierwszym riderem marki był Richard Mulder. Richard jako pierwszy gracz, pomógł w rozwoju teamu wciągając do niego Scotta Johnsona, który z kolei wciągnął Keith'a Hufnagel'a (twórca marki HUF)
Keith:
"Czułem że do działa na zasadzie "jesteś spoko i masz spoko styl, jeździmy na desce i chcemy byś był częścią naszego crew. Nie podchodzili do tematu na zasadzie "chcemy Cię u siebie bo wygrywasz contesty".

  Tak więc pierwszymi członkami ekipy byli Richard Mulder, Danny Montoya, Scott Johnson, Keith Hufnagel, i Chad Timtim. Później Anthony Van Engelen, Justin Eldridge, Justin Reynolds przez pewien czas i Danny Supa. W tym samym czasie, w którym Robbie budował team dla Stussy, zajmował się także budowaniem teamu dla Nike SB. Przygoda z ekipą deskorolkową trwała do roku 2006 i ponownie nie podejmowano prób budowy kolejnego teamu. Powodem zaprzestania angażowania się w temat skate przez markę, był fakt, że mimo wszystko Stussy nie wyrosło na korzeniach deskorolkowych, a surferskich.



Kolaboracje

   Sposób współpracy Stussy z innymi markami jest bardzo interesujący. Głównym motorem tworzenia kolaboracji, często z małymi i mało znanymi markami, był fakt, że są to marki dobrych przyjaciół Stussy. Celem kolaboracji była/jest chęć pomocy tym właśnie markom, artystom, którzy w świecie Stussy są szanowani.
   W 2001 roku dzięki mocnym kontaktom w różnych częściach świata doszło do pierwszej dużej kolaboracji, a mianowicie z Nike. Doszło do niej dzięki współpracy z marketingowcami reprezentującymi logotyp Swoosh'a w Anglii. Na mocy tej kolaboracji powstała jedna z pierwszych tego typu kolaboracji w świecie streetwearu i pierwsze Nike Dunk x Stussy.


Kolaboracja została wyprodukowana w nakładzie ok 5000 par i rozeszła się w 2 dni, we wszystkich salonach Stussy na całym świecie.

   Eddie Cruz zaczął podróżować do Tokio i przywozić stamtąd unikalne modele butów, które następnie sprzedawał w swoim sklepie Undefeated. Po jakimś czasie postanowił w ramach promocji sklepu produkować swoje czapki i ciuchy. Wraz z Sinatrą zaczęli rozwijać kolejną markę, która miała różnić się od Stussy. W międzyczasie James Jabbia otworzył pierwszy sklep swojej marki, Supreme. I w przypadku tejże marki, Frank Sinatra był zaangażowany tworząc pierwsze produkcje spodniowe.


   Mimo tego, że wiele z osób związanych z Stussy zaczęło odnajdować się na swoich własnych drogach, marka cały czas jest na swojej silnej pozycji. Z biegiem czasu coraz więcej ludzi znów rozumie charakter marki, a rozwój pozwala na kolejne kroki w stronę ciekawych kolaboracji i nowych produktów.


A co z osobą, która nadała tej marce sens?
Shawn Stussy po odejściu z firmy skupił się na swoim życiu rodzinnym. W 2009 roku powrócił do tego, czym zajmował się na początku, czyli do tworzenia desek surfingowych. Marka, którą powołał do życia w 2009 roku nosi nazwę S/Double Studio.



I to tyle, tak w skrócie.
.zulu kuki - fan marki Stussy

0 komentarze:

Prześlij komentarz